RSS
czwartek, 23 lutego 2017
Połączenie

Zapraszam do przeczytania relacji z ostatniej sesji Rady Powiatu Zwwierciańskiego http://zawiercianskie.pl/aktualnosci/sesja-rady-powiatu-polaczymy-szpitala-zla-jesli-pracownicy-beda-tego-chcieli-zdjecia/ Ostatnio wszystkich zelektryzował pomysł ZP dot. połączenia ZLA ze Szpitalem i na sesji bez tego wydarzenia, też się nie obeszło. Temat niejako otworzyła członek ZP Maria Milejska (M&M) słowami: Połączony podmiot będzie najsilniejszy w naszym regionie. Konsultacje to początkowe rozmowy na ten temat. Chcielibyśmy dotrzeć do wszystkich pracowników, żeby powiedzieć, co nam rząd Prawa i Sprawiedliwości zafundował To są skandaliczne słowa, przykrywające nieudolność ZP spod znaku PSL. Teraz M&M docierała będzie do pracowników ZLA i będzie im wmawiała, że to połączenie zafundował rząd Prawa i Sprawiedliwości. Ciekawe! Ciekawe w jaki sposób zrobił to rząd Prawa i Sprawiedliwości? Może wprowadził takie regulacje prawne, które nakazywały by zarządowi powiatu z Polskiego Stronnictwa Ludowego połączenie ZLA ze szpitalem? Może wysłał pismo do ZP, że należy połączyć zawierciańskie ZLA ze szpitalem? Może w końcu, pismo takie zostało skierowane tylko do M&M? Powiem wprost, jeżeli połączenie tych placówek medycznych wymuszone jest regulacja prawną przyjętą przez Rząd np. ustawa, to chciałbym usłyszeć taki „szczególik” nazwę aktu prawnego i konkretny art. który to nakazuje.

Interpelację złożyła Beata Chawuła

 

Może nie od tego zaczęliście, od czego powinniście? Najpierw powinna być rozmowa. Próbowałam dowiedzieć się tego, czy ZLA jest zagrożone i nie mogłam się tego dowiedzieć. To nie jest tak, że chcemy połączyć szpital, który działa świetnie i ZLA, który działa świetnie, ale ZLA, który jest w dobrej sytuacji finansowej i szpital, który tonie w długach i poprosiła o odpowiedź na pytania:

 

Ja dodałbym jeszcze np.

  • Jakie cięcia planowane są w administracji

  • Czy po wchłonięciu ZLA przez szpital zostaną zagwarantowane sumy kontraktu na usługi medyczne?

  • Czy takie połączenie nie przyniesie zwolnień wśród personelu medycznego? itp

Bez odpowiedzi na te pytania i wiele innych połączenia tego nie można nazwać inaczej, jak granda. Do członków ZP z Polskiego Stronnictwa Ludowego, chcecie połączyć ZLA ze szpitalem, to łączcie, ale nie zwalajcie winy na kogo innego. I tak już całkiem na koniec, szpital jest w fatalnej sytuacji, ZLA zupełnie odwrotnie. Czy nie byłoby zasadnym przejęcie szpitala przez ZLA, albo chociaż docenienie jego kierownictwa. Obecnie p.o. dyrektora ZLA jest Sławomir Szczurak, który wcześniej przez wiele lat był zastępcą dyrektora tej placówki, ZLA radzi sobie świetnie, a bez mądrego zarządzania nie byłoby to możliwe. Teza moja jest następująca, jeżeli połączy się te dwa podmioty, to czy na czele połączonych placówek nie powinien stanąć człowiek, który ma doświadczenie w prowadzeniu placówek medycznych i to z sukcesem!

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

17:21, gabrieldors
Link
środa, 22 lutego 2017
TYLKO RAZ

Na ostatniej Komisji Zdrowia i Pomocy Społecznej, przedstawiony został pomysł, plan, zamiar… czy tam co innego, połączenia Szpitala Powiatowego w Zawierciu ze ZLA. Przedstawiająca zamiar czynu owego, Maria Milejska, użyła sformułowania, że niejako projekty ustaw (sieć szpitali?) wymuszają takie połączenie. O chęci połączenia ZLA ze szpitalem słyszałem już od roku, ze strony ZP dochodziły takie sygnały, a o ustawach, czy ich projektach jeszcze nikt nie słyszał. Nie wiem, czy nie jest okazja do realizacji pomysłu wcześniejszego ze zwaleniem winy na ustawę. Skądinąd wiem, że pracownicy ZLA są przeciwko takiemu połączeniu i to zdecydowanie przeciwni. O takim połączeniu muszą wypowiedzieć się związki zawodowe i rady społeczne przy przedmiotowych jednostkach organizacyjnych. W ubiegłym tygodniu była Rada Społeczna szpitala i temat nie został poruszony. Od wczoraj na stronie starostwa wisi już ogłoszenie o konsultacjach i projekt uchwały http://www.zawiercie.powiat.pl/page/122,Komunikaty-i-Ogloszenia.html?id=69

Proszę Państwa, od długiego już czasu przypatruje się działaniom, nie tylko tej ekipy, ale i poprzednich również. Często korzystałem z prawa do krytyki poczynań ZP, czy szefostwa jednostek organizacyjnych. Jako że sytuacja starostwa jest nie do pozazdroszczenia, teraz, tylko ten jeden raz podsunę parę pomysłów ZP:

  1. Należy natychmiastowo rozwiązać PZD. W miejsce tego tworu powołać 4-5 osobowy zespół przetargowo kontrolny, który zająłby się zamówieniami i kontrolą wykonania. Mogłaby to być komórka pod skarbnikiem powiatu. Kiedyś moje wpisy kończyły się wyrażeniem zapożyczonym z Katona CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM i tak będę kończył wszystkie swoje wpisy. Czas skończyć z tą przechowalnią towarzyszy.

  2. Szkolnictwo generuje 3 mln strat rocznie. Koszty utrzymania szkół są stałe, albo nawet wyższe niż kilka lat temu, a uczniów, czyli subwencji oświatowej mniej. Zachęcam ZP, do zmiany sposobu myślenia i szukanie możliwości współpracy z placówkami szkolnictwa wyższego. Całkiem niedawno zasłyszałem taki oto pomysł. Kiedyś w Zawierciu było liceum medyczne, można by wrócić do koncepcji stworzenia szkoły średniej o podobnym profilu i wejść w kooperacje z wyższą uczelnia o profilu medycznym. Popyt na wykwalifikowane pielęgniarki rośnie i niedługo będzie ich niedobór na rynku pracy, utworzenie takiej szkoły i kooperacja z wyższą uczelnią mogłaby zagwarantować nabór uczniów z poza powiatu i zwiększyć subwencję oświatową.

  3. Szpital Powiatowy, niestety, obarczony jest zadłużeniem, które spowodowane zostało w latach 1998-2010, a głównymi jego autorami byli Wojdas i Mach. Te 50 mln. długu, w przybliżeniu można rozbić następująco: Wojdas 30 mln. Mach 20 mln. Nie mam zamiaru rozpisywać się dłużej nad genezą tego zadłużenia, mam pewien pomysł i go przedstawię. Poprzednia ekipa, na czele z Krupą, chciała aby gminy powiatu udzieliły poręczenia kredytu dla szpitala. Wtedy, wszyscy wójtowie, burmistrzowie, kręcili nosami, bo nie mieli wpływu na to, co stanie się z tymi pieniędzmi. Abstrahując od zadłużenia, jest możliwość modernizacji szpitala i poprawę usług, przez pozyskiwanie środków zewnętrznych. Realizacja takich projektów wymaga wkładu własnego. Może by członkowie ZP ruszyli tyłki i porozmawiali z szefami gmin, radami gmin, o możliwości udzielenia dotacji celowej. Np. inwestycja warta 10 mln. zł, wkład własny 2 mln. można tak zorganizować, żeby 1 mln. powiat i 1 mln. gminy. Myślę, że każdy wójt, czy burmistrz zastanowi się dwa razy zanim odmówi takiej dotacji, pacjentami szpitala są mieszkańcy wszystkich gmin. O ile POZ wspaniale przejęły NZOZy, to szpital mamy jeden i to publiczny!

Panie i Panowie z ZP, powyższe pomysły, możecie skrytykować i wyśmiać, ale do jasnej ch….y, zaproponujcie coś., samo trwanie i rozdawnictwo etatów oraz stanowisk, to nie propozycja.

Za tydzień rocznica, czuję się w obowiązku, poinformować, że przygotowywana niespodzianka, została rozszerzona również na członka ZP.

16:46, gabrieldors
Link
poniedziałek, 20 lutego 2017
Krzyż Wolności i Solidarności

W Rzeszowie podczas obchodów 36. rocznicy podpisania porozumień rzeszowsko-ustrzyckich w Domu Kolejarza odbyła się ceremonia wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności. Po uroczystej mszy św. koncelebrowanej w kościele farnym, uczestnicy przeszli z krzyżem strajkowym na miejsce strajku w dawnym Domu Kolejarza. Kolejnym elementem uroczystości była ceremonia wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności. Krzyż ten nadawany jest przez Prezydenta RP, na wniosek Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, działaczom opozycji wobec dyktatury komunistycznej, za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowanie praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Został on ustanowiony przez parlament równocześnie z aktem restytucji Krzyża Niepodległości, do którego chlubnej tradycji nawiązuje.

Jest mi niezwykle przyjemnie poinformować Państwa, że wśród odznaczonych znalazł się mieszkaniec powiatu zawierciańskiego, jednocześnie radny rady powiatu Paweł Sokół.



Rozmawiałem z Pawłem już po odznaczeniach, był bardzo poruszony, mówił, że może czas odpuścić, że już jest zmęczony itp. Paweł wiem, że mogłeś się wzruszyć, ale co chcesz odpuszczać? Zmęczenie minie, a Ty jesteś potrzebny, może nawet bardziej niż wtedy!

Oto biogram Pawła ściągnięty ze strony IPN:

Paweł Jan Sokół

Prowadził gospodarstwo rolne w Koryczanach. W latach 1980-1981 zakładał koła Związku Młodzieży Wiejskiej „Wici” oraz koła Solidarności Wiejskiej i NSZZ RI „Solidarność” na terenie gmin Sędziszów, Słupia i Myszków. Na przełomie lat 1980/1981 brał udział w strajku chłopskim w siedzibie byłej Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych w Rzeszowie, który zakończył się podpisaniem porozumień rzeszowsko-ustrzyckich. W latach 1982-1989 uczestniczył w inicjatywach zdelegalizowanych struktur związkowych m.in. w spotkaniach Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników w Częstochowie i na terenie gminy Żarnowiec; przywoził i kolportował wydawnictwa bezdebitowe na terenie gminy Żarnowiec; brał czynny udział w działalności lokalnych struktur Duszpasterstwa Rolników; współorganizował Fundację Pomocy Rolnikom Indywidualnym w województwach katowickim i częstochowskim.

Źródło: http://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/38805,Uroczystosc-wreczenia-Krzyzy-Wolnosci-i-Solidarnosci-Rzeszow-19-lutego-2017.html



16:30, gabrieldors
Link
sobota, 18 lutego 2017
Konkurs i komisje

No i mamy kolejny konkurs rozstrzygnięty. Ha, tym razem nie przewidziałem wyniku. Namaszczony przez zarząd, katowicki desant z kółek przepadł. Podobno miny członków komisji z nadania starostwa bezcenne, a te z kolei nie umywały się nawet do wyrazu twarzy Starosty, kiedy dowiedział się o wynikach konkursu. Konkurs odbył się w ubiegły czwartek, a nazajutrz odbyła się zorganizowana „na prędce” narada z udziałem, albo li też pod przewodnictwem, szefa wszystkich szefów. Widocznie ta burza mózgów nic nie wymyśliła, gdyż już 16-tego lutego ukazało się ogłoszenie o wynikach naboru. http://bip.zawiercie.powiat.finn.pl/res/serwisy/pliki/14843233?version=1.0

Myślę, że Krawczykowi nie dadzą zginąć, skoro już był w ogródku i już witał się z gąską... to teraz przywita fotel z-cy PUP, chyba że, co jest możliwe, czegoś nie wiem.

Na niedawnej Komisji Rolnictwa, Leśnictwa i Ochrony Środowiska gościli przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ). Na uciążliwe szkody bobrów RDOŚ miał radę, żeby to rolnicy sami organizowali się i np. niszczyli tamy bobrze. Przeciwko takiemu stawianiu sprawy zdecydowanie wystąpił radny Paweł Sokół, który podnosił, że to nie rolnicy spowodowali niekontrolowana ekspansję bobrów. To Państwo zdecydowało o programie reintrodukcji i aktywnej ochrony bobrów i problem należy rozwiązać na takim właśnie szczeblu. Do ekspansji bobra na naszym terenie, jeszcze wrócę i być może w osobnym wpisie. A co potrafią bobry można zobaczyć poniżej.


Lutowa Komisja Zdrowia i Pomocy Społecznej, zgodnie z planem pracy http://bip.zawiercie.powiat.finn.pl/res/serwisy/pliki/14812210?version=1.0 ma zająć się szpitalnym SORem. W świetle artykułu http://zawiercie.naszemiasto.pl/artykul/zawiercie-spedzil-na-sor-7-godzin-z-podejrzeniem-zawalu,4002747,art,t,id,tm.html , a zwłaszcza komentarzy pod nim, zasadnym byłoby postawienie kilku pytań.

Jako, że do rocznicy pozostało tylko 10 dni, a właściwa oprawa na ukończeniu, pozwolę sobie na odrobinę wspomnień.

10:42, gabrieldors
Link
czwartek, 16 lutego 2017
RADA...

Wczoraj ukazał się artykuł o zakończeniu strajku http://zawiercianskie.pl/aktualnosci/koniec-strajku-odlewni-zeliwa-s-a-zawierciu-wideo/ , a w nim wypowiedź Grima, Prezydenta Grima. Mało tego, ktoś pod artykułem dodał komentarz, w którym dziękuje również „prezydentowi i Radzie miejskiej”. Fakt, radnym można podziękować,coś starali się robić, ale czy prezydentowi również można dziękować? Nie, Nie i jeszcze raz NIE! W tym wypadku, Prezydent Grim nie zasługuje na podziękowanie i wytłumaczę dlaczego.

Ze strony związkowej wiem, że był to jeden z najdłużej trwających współcześnie strajków. Strajk trwał tak długo, nie dlatego, że strony nie mogły znaleźć konsensusu, ale dlatego, że jedna ze stron, czyli prezes zarządu nie chciał rozmawiać. Prezes ów jest jednocześnie członkiem Rady Gospodarczej przy Prezydencie Grimie. Prezydent Grim nie doprowadził do ugody, ugoda została zawarta przed Wojewódzką Radą Dialogu Społecznego w Katowicach. Gdyby ugoda została zawarta w Zawierciu, a Grim byłby mediatorem, to pierwszy złożyłbym Panu Prezydentowi gratulacje i podziękowania, a tak to mamy ….

Jak wszyscy wiemy zwołano specjalną sesje rady miejskiej w sprawie strajku w odlewni i bardzo dobrze, ale moim, jak zwykle skromnym zdaniem Prezydent Grim powinien zwołać Radę Gospodarczą, której prezes odlewni jest członkiem. Na stronie miasta http://www.zawiercie.eu/kategorie/rada_gospodarcza możemy wyczytać: Prezydent Miasta Zawiercie powołał 22 czerwca 2015 r. Radę Gospodarczą w celu realizacji spraw związanych z rozwojem gospodarczym miasta. Rada jest ciałem doradczo – opiniodawczym, a w jej skład wchodzą przedsiębiorcy, przedstawiciele środowisk gospodarczych oraz osoby znające problematykę gospodarczą miasta. Brak reakcji ze strony prezydenta, jest jednoczesnym przyznaniem, że 500 miejsc pracy w Zawierciu i podatek od powierzchni pod działalność gospodarczą, nie są „sprawami związanymi z rozwojem gospodarczym miasta”. Dlatego, pod takim właśnie sposobem postrzegania roli Prezydenta Grima mogę złożyć gratulacje i od razu dodaję wyjaśnienia dla tzw. elyty lokalnej, że to ironia.

Inną sprawą jest zasadność funkcjonowania takiej rady i od razu zaznaczam, że nie neguję tej zasadności. Zastanawiam się tylko, czy taki powinien być jej skład, czy nie powinno się szukać kandydatów np. w środowiskach naukowych. Innymi słowy, Rada Gospodarcza tak, ale skład do dyskusji, jak w powiedzeniu Cyryl, jak Cyryl, ale te Metody...

16:43, gabrieldors
Link
środa, 15 lutego 2017
POROZUMIENIE!

Dziś kolejny, dziesiąty dzień strajku w zawierciańskiej odlewni. Rankiem, na zupełnym spontanie, wspólnie z Beata Chawułą i Małgorzata Benc, zorganizowaliśmy napoje i żywność dla strajkujących. Podczas przekazania zakupionych produktów, była okazja porozmawiania ze strajkującymi, dosłownie parę minut. W rozmowie dało się wyczuć emocje, ale też i determinację strajkujących. Wiem, że ci ludzie nie odpuszczą. Jestem pod wrażeniem ich odwagi i determinacji, bo zarząd, czy też prezes, nie chce rozmawiać, nie szuka konsensusu, tylko straszy i stawia ultimatum. Jestem pod wrażeniem, bo naprawdę nie wiem, jak bym postąpił, pod groźbą zwolnienia, mając na utrzymaniu rodzinę, tym bardziej chylę czoło. Podziwiam Was!


Dziś w Sali Marmurowej gmachu Sejmu Śląskiego odbyło się posiedzenie Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego. Obrady dotyczyły sytuacji w Odlewni Żeliwa w Zawierciu. Plenarne posiedzenie zostało zwołane w trybie pilnym. Do udziału w spotkaniu Rady zaproszony został prezes zarządu spółki oraz przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych.

 

Zdjęcie z profilu fb Wicewojewody Śląskiego Mariusza Trepki

JEST KOMPROMIS! Udało się dojść do porozumienia, pracownicy odlewni, dostaną podwyżki, tylko rozłożone to będzie w czasie. O takim rozwiązaniu usłyszałem dziś rano od strajkujących.Bogu dzięki! :)

16:06, gabrieldors
Link
poniedziałek, 13 lutego 2017
Strajk w Odlewni

W poniedziałek 13-go lutego, w ósmym dniu strajku, ze strajkującymi pracownikami Odlewni Żeliwa w Zawierciu spotkał się senator RP Arkadiusz Grabowski.

 

Przykro mi to powiedzieć, ale prezes Odlewni Żeliwa w Zawierciu i członek Rady Gospodarczej przy Grimie, nie znalazł czasu … Szkoda, jeżeli pojawia się okazja do rozmów, to rozmawiać trzeba. Senator Grabowski miał szczere chęci, niestety jak okreslił to sam Senator Grabowski ponieważ "zarząd był zajęty pilnymi obowiązkami..." więc ja wraz z radnymi Małgorzatą Benc i Beatą Chawułą, odeszliśmy z "kwitkiem". Jedyne czym mogliśmy wesprzeć pracowników to dobre słowo i żywność...Niestety


Jak dowiedziałem się, Senator Grabowski nie planował spotkania w Zawierciu, kiedy dowiedział się, że zarząd Odlewni nie chce rozmawiać ze strajkującymi i nie wpuszcza ich do zakładu, a oni stoją na dworze, wybrał się do Zawiercia, a „ po drodze” wspólnie z radną Beatą Chawułą kupił trochę żywności, kawa, herbata, soki, jabłka, pączki, itp.

Szkoda, że prezes strzelił focha, każda rozmowa mogłaby pomóc, ale jego wybór.

Zainspirowany zachowaniem prezesa Odlewni, zacząłem zastanawiać się kogo trzyma w tej Radzie Gospodarczej Prezydent Grim i jakie są powiązania członków tej rady z np. spółkami miejskimi, jakie powiązanie z tymi spółkami mają samorządowcy. Zacząłem przeglądać KRS-y i same ciekawe rzeczy, o przepraszam, osoby. Muszę kiedyś pokusić się o wpis, lub wpisy przedstawiające te powiązania. Obiecuję jedno, będzie ciekawie.

22:03, gabrieldors
Link
sobota, 11 lutego 2017
Prezesi z prezydenckiej Rady

Na profilu mojej znajomej, nie tylko z fb, Beata Chawuła  znalazłem post, udostępniony od radnej miejskiej. Może przytoczę go w całości: Dacie wiarę, że prezeska (damska nazwa od męskiego słowa prezes , że użyję poprawności politycznej )miejskiej spółki Komunikacji Miejskiej w Zawierciu znalazła sposób złamanie tych pracowników, którzy nie mają konta bankowego; wypłaca im pensję w bilonie po zlotowce. Tak, tak, kilka kilo złotówek. Co na to Prezydent? Przypominam, pracownik według prawa nie ma obowiązku zakładania konta bankowego, wówczas pracodawca wypłaca wynagrodzenie w kasie.”


W piątek również miała miejsce nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Zawierciu http://zawiercie.naszemiasto.pl/artykul/radni-rozmawiali-o-sytuacji-w-odlewni,4012298,artgal,t,id,tm.html Przytoczę fragment z tej relacji:

Zarząd odlewni odmówił udziału w sesji, ponieważ uważa, że na ten moment najważniejsze są spotkania z zaniepokojonymi sytuacją kontrahentami. Obawiają się oni, że strajk może wpłynąć niekorzystnie na wykonanie zobowiązań handlowych. Zarząd odlewni jest przekonany, że spór zbiorowy należy rozwiązać wewnątrz spółki, a nie na posiedzeniu rady miejskiej.

Piszę o tych wydarzeniach „w pakiecie” ponieważ jest coś co łączy oba przypadki. Strajk w odlewni i olewający pracowników prezes, spółka miejska i olewający pracowników prezes. Co łączy te dwa, skandaliczne zachowania? Łączy je OSOBA Prezydenta Grima, który zebrał tych Państwa w Radzie Gospodarczej.

 

Prezes Odlewni Żeliwa w Zawierciu, ma dbać o dobro zakładu, jak i pracowników w nim pracujących. Jak zrozumiałem pracownicy chcą podwyżki 2,5 zł na godzinę, a Zarząd proponuje 0,5 zł. Jest rozbieżność, ale to nie znaczy, że nie należy rozmawiać. Pan Prezes powinien wiedzieć, że negocjacje, to podstawa biznesu. Uważam, że ze względu na udział Pana Prezesa w Radzie gospodarczej, arbitraż Pana Prezydenta Grima jest jak najbardziej na miejscu, ba nawet pożądany.

Sprawa Pani Prezes spółki Komunikacji Miejskiej w Zawierciu, jest skandaliczna. To jest upadlanie ludzi, rzekłbym czyste skur..syństwo. O ile w wypadku prezesa odlewni, Prezydent Grim może prosić, apelować i proponować, to w wypadku Pani prezes powinien natychmiast zareagować. Komunikacja Miejska w Zawierciu sp. z o.o. jest spółką w której 100% udziału ma miasto Zawiercie, na czele którego stoi Prezydent Grim. Brak reakcji ze strony Prezydenta Grima, należy uznać, jako tolerowanie tego typu metod. Podobno wcześniej pani Prezes orzekała w Wydziale Gospodarczym Sądu Rejonowego w Katowicach. Oooo! A to Pani Prezes była w nadzwyczajnej kaście ludzi. No, to tłumaczy takie zachowanie, nadzwyczajnej kaście można więcej, a pospólstwu od tego wara!

16:08, gabrieldors
Link
piątek, 10 lutego 2017
Kto jest Kto?

Po wpisie pt „Chory Las” http://gabrieldors.blox.pl/2017/02/Chory-Las.html miałem parę pytań, typu kto jest kto? No nie wiem jak to traktować, przecież dodałem, że to postaci fikcyjne. Najczęściej padało pytanie, kto to jest kornik drukarz Paweł Maciejowski? Pozostaje mi odpowiedzieć w jedyny sposób.

Tak wygląda kornik drukarz:

 

A tak wygląda kornik drukarz Paweł Maciejowski:

 

Jesteśmy po konkursie na Dyrektora PUP, czeka na Dyrektora ZLA i ponownie ogłoszono konkurs na Dyrektora PPP. Zarządowi Powiatu, życzę samych mądrych wyborów.

Wielkimi krokami zbliża się okrąglutka rocznica. W marcu minie rok odkąd Dyrektorką Szpitala Powiatowego w Zawierciu została Pani Anna Pilarczyk-Sprycha, taką rocznicę należy godnie uczcić!

A tu reakcja po niedawnym konkursie:

16:32, gabrieldors
Link
środa, 08 lutego 2017
Dobra Zmiana w Samorządzie

Zachęcam do przeczytania krótkiego felietonu Posła Waldemara Andzela, jaki ukazał się na lokalnym portalu http://sosnowiec.online/dobra-zmiana-w-samorzadzie/ . W sposób bardzo przystępny i przejrzysty Poseł Waledemar Andzel o zmianach w ordynacji (kodeksie wyborczym), o przyczynach i skutkach przygotowywanych propozycji. Gorąco polecam.


Prawo i Sprawiedliwość przygotowuje propozycje zmian w ordynacji wyborczej do samorządu terytorialnego. Najważniejsze postulaty to wprowadzenie dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów. Rozważane jest jednoczesne wydłużenie czasu trwania kadencji do 5 lat. Jest to naprawdę znakomity pomysł. Niejeden wójt, burmistrz, prezydent miasta pełni swój urząd nieprzerwanie od pierwszych wyborów samorządowych. Zdarza się nawet, że niektórzy pełnią swoje funkcje kilkadziesiąt lat, ponieważ dawni naczelnicy gmin zostali ich wójtami.

Sytuacja taka zdecydowanie ogranicza lokalną demokrację, utrwala różne układy polityczne i sprzyja zjawiskom korupcjogennym. Udział mieszkańców w sprawowaniu władzy należy zwiększyć, a sama struktura władzy lokalnej, dzięki wprowadzonym zmianom, stałaby się bardziej transparentna. Niemożliwe będzie tworzenie personalnych powiązań i trwałych, mniej lub bardziej oficjalnych układów.

Każdy wójt, burmistrz i prezydent podczas dwóch kadencji, bo o tylu mowa w proponowanych zmianach, jest w stanie naprawdę dużo zrobić dla lokalnej społeczności. Można w tym czasie przedstawić swoją wizję i zrealizować nawet te duże projekty. Sam fakt, że nie będzie miał możliwości sprawowania funkcji przez kolejne kadencje nie znaczy też, że całkowicie znika z życia publicznego. Jego doświadczenie będzie nadal bardzo cenne, a on sam będzie mógł w dalszym ciągu służyć mieszkańcom swojego miasta czy gminy.

Inne zmiany, które możliwe są do wprowadzenia, a które niewątpliwie utrudniłyby lub nawet uniemożliwiły jakiekolwiek nadużycia, to przezroczyste urny i kamery internetowe w każdym lokalu wyborczym, nowe sposoby liczenia głosów, w którym udział musieliby wziąć wszyscy członkowie komisji, a także konieczność przechowywania kart wyborczych przez kilka lat. Prawo i Sprawiedliwość chce, aby wszystkie te zmiany obowiązywały już podczas wyborów samorządowych w 2018 roku.

Moim zdaniem w przyszłości konieczne jest wprowadzenie jeszcze jednej zmiany, a mianowicie likwidacja jednomandatowych okręgów wyborczych, czyli tzw. JOW-ów. Nie są one bowiem rozwiązaniem optymalnym dla naszego systemu politycznego. Niektóre z najmniejszych gmin musiały zostać podzielone na naprawdę małe okręgi, które liczą nawet kilkudziesięciu wyborców. Granice podziału często są sztuczne, a tam, gdzie liczba ludności intensywnie się zmienia, trzeba będzie często je przesuwać. W przypadku większych gmin problem jest jeszcze poważniejszy. JOW-y prowadzą do zjawiska, w którym największe szanse na uzyskanie mandatu mają Ci, którzy startują z najbardziej znanych komitetów, np. tych skupionych wokół obecnie sprawującego władzę wójta, burmistrza, czy prezydenta. Wielu mieszkańców nie ma przez to żadnej swojej reprezentacji w Radzie. Poza tym radni wybrani w JOW-ach mogą być nielojalni wobec swojego komitetu. Reprezentując mały okręg są do niego bardzo przywiązani, przez co w niektórych sytuacjach najważniejszy jest dla nich interes jednego okręgu, a nie całego miasta.

Mam nadzieję, że wszystkie nowe, lepsze zasady uda się wcielić w życie i będą obowiązywać już podczas najbliższych wyborów samorządowych. Bo choć nie ma systemu w 100% pozbawionego wad, należy dążyć do takiej jego formy, która jest najbardziej optymalna, sprawiedliwa i zgodna z demokratycznymi standardami.

Waldemar Andzel

Poseł na Sejm RP

19:43, gabrieldors
Link
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 65
Skopiuj CSS