RSS
wtorek, 21 października 2014
Humanistka z Pilicy

Prezentuję kolejny wywiad. Sylwia Owcarz jest kandydatką Prawa i Sprawiedliwości do Rady Powiatu Zawierciańskiego, zajmuje ostatnią pozycję na liście.


Gabriel Dors. Ukończyłaś studia na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, jesteś mgr filologii polskiej i angielskiej, uczysz języka polskiego i angielskiego. Dlaczego wybrałaś właśnie tego typu kierunek?

Sylwia Owcarz. Od lat najmłodszych wiedziałam, ze chce pracować w zawodzie nauczyciela, ponieważ uwielbiam kontakt z młodzieżą Z biegiem czasu narodziła się pasja związana z uczeniem się języków. Zdecydowałam się na filologię polską, ponieważ interesowała mnie literatura polska oraz zawiła gramatyka. Wybrałam także język angielski ze względu na możliwość poznania innej kultury i zdobycia umiejętności językowych, które w dzisiejszych czasach są niezbędne.

Gabriel Dors. Jakie cechy powinien wg Ciebie posiadać dobry nauczyciel?

Sylwia Owcarz.  Przede wszystkim to osoba, która powinna łatwo nawiązywać kontakty z dziećmi. Dla której praca ta jest ,tzw. ,,życiowym powołaniem”, a nie staje się tylko rutyną, zwykła codziennością. Wykonuje się ją z pasją , zamiłowaniem, pragnie przekazać się innym jak najwięcej, ale także ukształtować dorastające pokolenie.

Gabriel Dors.  Czym się interesujesz?

Sylwia Owcarz.  Interesuje się literaturą polską, angielską i francuską, którą uwielbiam czytać. W wolnych chwilach słucham muzyki,, chodzę do kina. Staram się aktywnie uczestniczyć w życiu kulturalnym i wiedzieć co dzieje się w kulturze.

Gabriel Dors.  Pochodzisz z gminy Pilica, w tej gminie także mieszkasz, jak postrzegasz Pilicę Ano Domino 2014?

Sylwia Owcarz.  To piękne miasto, które leży na Wyżynie Krakowsko - Częstochowskiej i słynie z walorów turystycznych. Mam na myśli zamek w Pilicy, który należy do urokliwych miejsc wartych zwiedzenia. Na terenie Pilicy znajdują się rozległe zalewy, które można by było wykorzystać jako atrakcje turystyczne i krajoznawcze. Obecnie remontowany jest rynek, który odnawiany jest już czwarty raz z kolei. Jest to efekt polityki, jaką prowadzi burmistrz Miasta i Gminy Pilica, który przed końcem kadencji wyborczej postanawia na nowo wyremontować rynek i tym samym zyskać poparcie wyborców, pokazując brak konkretnego pomysłu na rządzenie gminą Pilica. Kolejnym nurtującym problemem jest wysoki poziom bezrobocia.

Gabriel Dors.  Ostro, ale precyzyjnie! To proszę powiedz, czy wiesz jak zaktywizować Piliczan i zaktywizować gminę?

Sylwia Owcarz.  Tak jak wspomniałam wcześniej, należy wykorzystać to co mamy, zamek w Pilicy , czy zalewy, Gmina powinna wypromować te miejsca. Z rozmów z mieszkańcami wiem, że ludzie borykają się z działalnością bobrów, które żeremie budują w groblach wspomnianych zalewów. Gmina nic z tym nie robi. Czy wiem w jaki sposób możemy ograniczyć bezrobocie? Uważam że na terenie mojej gminy, można dać pracę osobom bezrobotnym przy inwestycjach gminnych. Ile to już bezrobotnych mogłoby znaleźć zatrudnienie, przy kolejnej przebudowie rynku w Pilicy (śmiech).

Gabriel Dors.  Dlaczego wybrałaś Prawo i Sprawiedliwość?

Sylwia Owcarz.  Partią tą interesowałam się już podczas studiów. Odpowiada ona moim przekonaniom, poglądom, a program, który prezentuje jest zgodny z moim postrzeganiem świata. To partia, która interesuje się współczesnymi problemami, dla której liczy się dobro każdego człowieka. To partia, dzięki której w końcu zacznie rozumieć się słowo prawo i sprawiedliwość, które według mnie dawno temu uległo przewartościowaniu i straciło swe pierwotne znaczenie.

Gabriel Dors.  Dlaczego zdecydowałaś się brać udział w wyborach samorządowych do rady powiatu?

Sylwia Owcarz.  Myślę że moja odpowiedz nie będzie zaskoczeniem. Społeczeństwo jest zmęczone obecną sytuacją panującą w polityce, w której poszczególne osoby nie mają konkretnego planu w jaki sposób rządzić państwem, wysłuchiwać ludzi, być otwartym na ich propozycje, projekty, które mogą służyć dobru publicznemu. Jest wiele dziedzin, które wymagają zmiany, nowych pomysłów, kreatywności, mam tu na myśli środowisko, infrastrukturę oraz edukację. Mam wrażenie, że większość osób przestał interesować głos społeczeństwa, który wyznacza zakres zmian w powiecie. Bez wątpienia partią , która może odbudować wiarę w rozsądne i odpowiedzialne rządzenie, jest partia Prawo i Sprawiedliwość, która stawia na młodych, wykształconych, doświadczonych i pomysłowych ludzi.

Gabriel Dors.  Jakie są Twoje marzenia i plany na przyszłość?

Przede wszystkim interesuje mnie sytuacja w moim państwie, problemy zwykłych ludzi i zainteresowanie ich potrzebami, zwykła empatia. Myślę że jest to czas na zmiany. Zmiany na lepsze. Być może w przyszłości będę uczyła się kolejnego języka i poszerzała swoje horyzonty. Myślę że każdy z nas uczy się przez całe życie i to daje mu samorealizację i spełnienie.

Gabriel Dors.  Życzę powodzenia

Sylwia Owcarz.  Dziękuję i zapraszam na wybory, szesnastego listopada.

 Ceterum censeo PZD esse delendam

05:36, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
sobota, 18 października 2014
Czerwony Gorset

Szóstka. Tyle kandydatów na prezydenta Zawiercia. NAW jednak nie wystawił kandydata. Przeanalizujmy, PiS wystawiło Beatę Chawułę, PO nikogo, SLD Marka Kozieła, NAW nikogo, jeszcze 4 KWW. Kandydatka PiS Beata Chawuła i kandydat SLD, do przewidzenia, zwłaszcza że PiS swoja kandydatkę wyłonił już w lipcu. Zaskoczenie to PO i NAW, ale czy na pewno? Witold Grim, znajomy i kadencyjny zastępca lidera NAW, a także radny PO, teraz startuje z KWW, na prezydenta, ale jednocześnie z list PO do rady powiatu. Konia z rzędem temu, kto przewidziałby takie rozdanie. Zobaczcie ile trzeba zmienić, aby wszystko zostało po staremu.

Czerwony Gorset, od pewnego czasu tymi słowami określam sytuację Zawiercia i powiatu w tzw. III Rzeczypospolitej. Jest to układ koleżeńsko-partyjno-rodzinny, który zawładnął wszystkimi sferami życia polityczno-społecznego w Zawierciu. Układ ten zajmuje się rozdawnictwem, daje pracę, wpływy i dzieli kasę. Należący do układu to sfera uprzywilejowana, której symbolem są komunistyczni emeryci na etatach w starostwie, czy UM. Kto nie należy do układu, za pracą jedzie za miasto, albo li za granicę, nie ma szans na kontrakt z UM jak miejski chycel, a traktowany jest gorzej niż szczur.

Moim zdaniem, w wyścigu o fotel Prezydenta Zawiercia liczą się tylko 3 osoby, Beata Chawuła, Marek Kozieł i Witold Grim, trójka pozostałych to tło dla trójki pierwszej.

Co zmieni się jeżeli wygra Kozieł? Odpowiadam, nic! Dalej Zawiercie będzie miało ten sam czerwony gorsecik. Co zmieni się jeżeli wygra Grim. Odpowiadam, nic! Czerwony gorsecik będzie ten sam. Dlaczego? Kozieł, to przedstawiciel ugrupowania, które ten czerwony gorsecik uszyło, SLD od 20-stu lat rządzi lub współrządzi w Zawierciu i od początku istnienia powiatów, także w starostwie. Grim, to przedstawiciel ugrupowania o rodowodzie komunistycznym, które czerwony gosecik poprawiło i doszyło mocniejsze guziki. Przeszedł drogę, jaka znana jest wielu ludziom poprzedniej epoki zakończoną miękkim lądowaniem w PO.

Beata Chawuła jest jedynym gwarantem rozprucia tego czerwonego gorsetu, który dusi Zawiercie. Jeżeli w listopadzie nie wygra Prawo i Sprawiedliwość, na czele z kandydatką na prezydenta Beata Chawułą, Czerwony Gorset mamy zapewniony na następne cztery lata.

Ceterum censeo PZD esse delendam

15:17, gabrieldors
Link Komentarze (6) »
czwartek, 16 października 2014
Nasza wyborcza muza



 

06:07, gabrieldors
Link Komentarze (1) »
wtorek, 14 października 2014
Dodatek Wyborczy

 

Ponad dwa tygodnie temu, w DZ ukazał się dodatek o Gminie Kroczyce. Jeden z naszych mieszkańców wystąpił do UG o udostępnienie informacji publicznej.

Oto odpowiedź.


No i chwała Bogu że kosztowało to tylko UG 450 zł + VAT, ale właśnie o tyle za dużo. Jaki jest sens wydawania choćby sześciu stów, na promocję gminy po sezonie i to w prasie lokalnej? To proste nie chodzi o promocje gminy Kroczyce, ale o reklamę jej władz. „Patrzcie ile zrobiłem” krzyczy z dodatku „nasza władza”. Uważam to za przemyconą reklamę wyborczą. A swoją drogą w ciągu 24 lat, bo tyle Pantak rządzi naszą gminą, już wszystkie drogi winny mieć nawierzchnię asfaltową. Dwadzieścia cztery lata to jedno pokolenie, czy wiecie że są ludzie, którzy urodzili się, chodzili do szkoły, pożenili się i mają już dzieci, którzy nie znają innego wójta. Mam znajomego, który twierdzi że obecny wójt wystąpi do sądu o zasiedzenie gminy Kroczyce, gdyż już nabył takie prawa :)

W dodatku o Gminie Kroczyce zainteresował mnie fragment o wycofaniu się inwestorów.


Odpowiedź UG Kroczyce na zapytanie BiP, zaprzecza jakoby przed przystąpieniem do realizacji podpisywano umowy o zamiarze nabycia lokali. Wójt podał odpowiedzi co do zadatkowania, lokali, twierdząc że ustawa o gospodarce nieruchomościami „nie zezwala na prowadzenie wskazanych w Pana zapytaniu praktyk” Takie stwierdzenie nie warte jest funta kłaków, bo jeżeli powołuje się na ustawę, to trzeba podać konkretny jej zapis, ale mnie to nie dziwi, gdyż znajomość zwykłej praktyki urzędniczej w UG Kroczyce jest poniżej krytyki.

Po raz kolejny widać jak na dłoni, że Pantak mija się z prawdą, bo albo ktoś obiecuje kupno, nie na gębę, ale na papierze i wtedy można powoływać się na jego wycofanie, albo nigdy nie było zawieranych umów o zamiarze nabycia lokali. Ale że tak powiem, oszczędne gospodarowanie prawdą w UG Kroczyce, to też norma

Ceterum censeo PZD esse delendam

19:08, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 12 października 2014
Niby nic

Patrzcie niby takie nic, 2:0, a zaraz inaczej. Pazurki poobgryzane jak zawsze, ale nawet żona nie zwróciła mi uwagi. Poranna kawa smakuje wyśmienicie. Gdzieś na fejsie wyczytałem, że to Tusk przynosił pecha, jak tylko wyjechał zaraz nasi wygrali :) Jeżeli by była jakaś zależność, niech jedzie i do Ameryki. Ludziska kochane, 2 do jajca z Niemcami, pamiętacie cós takiego? Teraz trza się pomodlić, aby nie był to jednorazowy wyskok, ale normalność, czego sobie, Państwu i piłkarzom życzę!

 Ceterum censeo PZD esse delendam

07:12, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
piątek, 10 października 2014
Już

Już podpisy zebrane, już listy porejstrowane, już kandydaci podgrzani, już kampanię czas zacząć. Wszystkie komitety wystawiły do rady powiatu ponad 10 kandydatów, na 1 miejsce w radzie. No cóż wszyscy nie dostana mandatu. A kto ma szansę? Mam swoje bardzo sprecyzowane typy, ale przedstawię tu tylko podział mandatów przypadających na poszczególne ugrupowania.

Moje typy oparłem o analizę poparcia w wyborach sprzed 4 lat i w wyborach do parlamentu sprzed 3 lat. Wziąłem pd uwagę lokalne wydarzenia, sondażowe poparcie i sposób podziału mandatów czyli metoda D'Hondta. W Zawierciu zakładam, że PiS, PO, SLD i NAW na pewno wezmą po 2 mandaty, być może że któreś z tych ugrupowań weźmie 3. W wyborach samorządowych, oprócz poparcia na ugrupowanie, liczy się jakich ludzi znajdziemy na listach, nie mam jeszcze kompletnych list, opierałam się na niepełnych informacjach.

Prawo i Sprawiedliwość, po raz pierwszy od 2002 roku udało się nam zebrać zespół ludzi, mający wolę walki i chęć zwycięstwa, która mi imponuje. Nasza kandydatka na prezydenta Beata Chawuła startuje również do rady powiatu z miejsca nr 2. Mój typ do rady powiatu to 5-6 radnych.

Platforma Obywatelska, po konfliktach wewnętrznych ma listy niezłe, listę miejską otwiera kandydat na prezydenta, ale z kolei on startuje z innego komitetu, za cholerę tego nie rozumiem, ale to chyba chodzi o oczko do wyborców NAW. Mój typ 5-6 radnych

Sojusz Lewicy Demokratycznej, starają się strząsnąć łatkę współpracy z obecnym prezydentem, stare znajome twarze, ale ze względu na lewicowość samego Zawiercia daję im 4-5 mandatów.

Niezależna Alternatywa Wyborców, poobijana i w odwrocie, jak zwykle na listach ludzie władzy, dyrektorzy i kierownicy. Mój typ 4-5 mandatów.

Polskie Stronnictwo Ludowe, po raz pierwszy robi listę miejską, ale sądzę że w mieście nie dostaną mandatu. Mój typ to 2-3 mandaty

Nie wiem czy jakiś lokalny świeżo utworzony komitet coś zgarnie, może i tak, w Zawierciu Można Uczciwie wystawią kandydata na prezydenta i mogą szarpnąć mandat.

Jak naprawdę będzie okaże się 16-tego listopada.

 Ceterum censeo PZD esse delendam

05:13, gabrieldors
Link Komentarze (1) »
niedziela, 05 października 2014
Dorabianie Gęby

 

Parę dni temu, podczas swojego expose Pani Premier Ewa Kopacz zwróciła się do Jarosława Kaczyńskiego o zakończenie nienawiści między nim a Tuskiem. Zwracając się tylko do Kaczyńskiego, sugerowała że to on jet winny tej nienawiści, a Tusk to tylko jej ofiara. Klasyczne dorabianie gęby. Jeżeliby Kaczyński, lub ktoś z Prawa i Sprawiedliwości rzekł, że to niegodne i dlaczego nie wywołała Tuska, zaraz chór wiernych dziennikarzy podniósłby lament, jak to PiS gryzie wyciągniętą do zgody dłoń.

Klasyczne dorabianie gęby, miało miejsce i w gminie Kroczyce. W Siedliszowicach budowano drogę, każdy z właścicieli nieruchomości miał oddać po kawałeczku pola. Do jednego z mieszkańców, Krzysztofa Sochackiego przyszedł radny, aby ten podpisał odpowiednie dokumenty. Krzysztof, ku zaskoczeniu radnego bez zmrużenia oka podpisał, wtedy radny wydobył głos, że prawie wszyscy twierdzili iż Krzysztof nie podpisze.

Podobna sytuacja miała miejsce w w mojej miejscowości, sołtys rozwożący dokumenty zaglądnął i do mnie, podpisałem dokumenty, a wtedy wyjawił iż Pantak powiedział „największy problem będzie z Dorsem”. No urwał nać! To jest tak jakbym przeciwny był wszystkiemu co Gmina robi. Nie! Przeciwny jestem takim inwestycjom jak te Krupówki. Z 23-ech lokali sprzedano 9, reszta niszczeje, a 2 miliony długu zostały. Teraz słyszałem o pomyśle przeniesienia tu biblioteki, zrobienia czytelni i wioski internetowej. Biblioteka znajduje się w budynku przedszkola, skoro tam zwolnią się pomieszczenia, to powinno być więcej miejsc w przedszkolu. Jeżeliby pomieszczenia na tych cholernych Krupówkach miały niszczeć, trzeba je ratować różnymi sposobami. Obawiam się że mieszkańcy dalej ponosić będą koszty utrzymania tego przybytku. Najpierw należy pomieszczenia przystosować, gdyż ich stan to tzw. stan deweloperski, należy kupić odpowiedni sprzęt do czytelni czy wioski internetowej, same ściany tego nie załatwią. Potem trzeba ponosić koszty ogrzewania elektrycznego, no i zatrudnić kogoś do tej czytelni i wioski internetowej. No cóż kolejna praca dla któregoś z Bednarzy, czy innego pociotka.

Inwestycje drogowe powinny dla każdego samorządowca być priorytetem! Nie sądzę również aby mieszkańcom zależało na torpedowaniu takich inwestycji, a pieprzenie o problemach z tym, czy z tamtym mieszkańcem, to właśnie klasyczne dorabianie gęby.

Ceterum censeo PZD esse delendam

08:22, gabrieldors
Link Komentarze (1) »
środa, 01 października 2014
Niechciane Krupówki

W piątkowym dodatku do DZ Pantak tłumaczył dlaczego nie sprzedano 14 lokali z Centrum Kroczyc, przyczyną miał być kryzys. Patrzcie jak to jest wg Tuska kryzysu nie było, wg ekonomistów był i przyszedł do nas w 2008 roku, a Kroczyce odwiedził 2012. Decyzja o budowie Centrum Kroczyc, szumnie zwanym Krupówkami, zapadła w 2010 roku, inwestycja ta zatwierdzona była pod nazwą „odnowa i przebudowa centrum miejscowości Kroczyce, ukończona w 2012r. Decyzję taka podjęli „radni” obecnej kadencji, a wnioskodawcą był wójt Gminy Kroczyce Stefan Pantak. Osobami odpowiedzialnymi, za powiększenie długu Gminy o ok. 2 mln zł są „radni” oraz Stefan Pantak. Zwalanie winy na kryzys jest śmieszne, a swoja drogą, nawet gdyby nie było kryzysu, który przecież według Tuska nas ominął, to sprzedaż 23 lokali w Kroczycach byłby tak możliwy jak moje święcenia biskupie. Pantak narzeka, że 7 inwestorów wycofało się z kupna lokali. Pytanka, dali zaliczki? Jeżeli dali co się z nimi stało? Czy Pantak wie że deweloper nie rozpocznie budowy glaerii, dopóki nie ma 60% sprzedanych i zaliczkowanych lokali?

W lutym 2011 roku pisałem o „Krupówkach” wpis dodaje w całości.

Tydzień temu, w dodatku zawierciańskim DZ ukazała się piękna wizualizacja obiektu mającego powstać na miejscu „Anatola”. W krótkim tekście opisującym ten projekt zawarte było stwierdzenie, że mieszkańcy Kroczyc nazywają tę inwestycje „Kroczyckie Krupówki”. A ja pytam się, którzy mieszkańcy Kroczyc? Rozmawiałem z kilkudziesięcioma i o „ Kroczyckich Krupówkach” dowiedzieli się z w/w dodatku. Moim zdaniem jest to chciejstwo inwestora, żeby ten projekt nosił taką szumną nazwę. Szumną i nadętą. Z projektu widać, że nie jest to ulica, jak w przypadku Zakopanego, lecz króciutki zaułek. Kroczyce same w sobie są wartością i takie nachalne zapożyczenie tylko im szkodzi. Proponuje odrobinę popuścić wodze fantazji i przenieś się oczyma inwestora w przeszłość.

Relacja reportera DZ z 2015 roku:

Kroczyckie Krupówki przyciągają niezliczone rzesze turystów z całego świata. Jurajscy górale , żywo uwijają się między turystami, proponując tanie miejsca noclegowe i słynną w całym świecie „kroczycką śliwowice” pędzoną na potrzeby własne i turystów, praktycznie w każdym gospodarstwie. Surowcem do produkcji tego krzepiacego specyjału sa gruszki ulęgałki. Co krok widać stragan kroczyckich gaździn z KGW serwujących wspaniałe i smaczne wyroby regionalne, że wymienię tylko „kroczycki oscypek” wyrabiany z mleka gęsiego.

Dlaczego z gęsiego? Pytam spotkanego na Kroczyckich Krupówkach znanego bacę Jacka Kowalskiego – Wnucusia. A no lo tego panocku, ze łowiecek u nos ni ma, momy ździebko baranów, ino małodojne. Nad bezpieczeństwem niezliczonych szlaków turystycznych czuwa Jurajska Grupa GOPR wraz z jej twórcą Piotrem Van der Coghen. Pracy co niemiara, gdyż jak wiadomo z licznych wystąpień Piotra Van der Coghena w zaprzyjaźnionej telewizji TeFałEn, szczyty Gór Jurajskich, są zwodnicze i groźne. Przy nich zdobywanie Himalajów to zwykły spacerek. Proszę Państwa Kroczyce urastają do miana najbardziej popularnego letniego, zimowego, wiosennego i jesiennego ośrodka wypoczynkowego nie tylko w Polsce, ale i w Europie, a kto wie, czy nie na świecie. Wszystko, to dzięki anonimowemu twórcy nazwy „Kroczyckie Krupówki” i pomyśleć tylko, że długo zastanawiano się nad takimi nazwami jak: „Kroczniak” od kroczycki spacerniak, czy „Zaułek Pantaka”. Z Kroczyckich Krupówek, dla Państwa, Bizmaciej Wazelinka. Dobranoc.

Wtedy w 2015 rok przeniosłem się oczami pochlebców, teraz odwiedził nas dziennikarz o zcięciu realistycznym, oto jego relacja:

Dziś tj. pod koniec września roku 2014, przyjeżdżam do gminy Kroczyce, aby móc podziwiać gotowy już obiekt Kroczyckich Krupówek. Podchodzę do znanego jurajskiego bacy Jacka Kowalskiego Wnucusia

-Panie Jacku coś mało turystów na Krupówkach, a i miejscowych niesporo

- A bo Panocku, syćko bez złych ludzi, które nasymu nojwinksymu gaździe na Jurze, kłody pod nogi zucajom, a psecie chop dobze kcioł ino nie wysło, ze kryzys, cy cóś

- To kto Pantakowi te kłody rzuca?

- A dej pan spokój, no przecie wiadomo kto..

- A gdzie ten słynny Kroczycki oscypek wyrabiany z mleka gęsiego

- Ano gynsi nima, bo te z gminy tak wprawione w skubaniu, ze syćkie do imyntu łoskubały i z mrozu padły. Łowiecki kcieli sprowadzić, ino je miejscowe łosły płosą

Nie ma kroczyckiego oscypka, ani jurajskiej śliwowicy, nieogrzewane lokale niszczeją i puchną płyty gipsowe, niema nabywców, nie ma pieniędzy, a gmina powiększyła swój dług o 2 miliony i obecnie wynosi prawie 5 milionów. Nie pomogła nazwa Krupówki, teraz Ciśnie się na usta smętny zaułek Pantaka. Z Kroczyc, dla Państwa Bizmaciej Realistyczny. Miłego dnia.

Ceterum censeo PZD esse delendam

06:21, gabrieldors
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 29 września 2014
Bunt w Dzibicach

 

No i mamy pierwszy zgrzyt wyborczy. Nie jest to zgrzyt między kandydatami, tylko między wyborcami a UG Kroczyce i dotyczy podziału Dzibic na dwa okręgi wyborcze, jeden to domostwa od nr-u 37 do końca, a drugi to od 1 do 36 plus Dobrogoszcyce. W sobotę zadzwonił do mnie Józef Molenda z Dzibic z pytaniem, czy to prawda, że mieszkańcy Dzibic z domostw o nr-ch większych niż 36 nie beda mogli głosować na niego w nadchodzacych wyborach, potwierdziłem. Dziś dowiedziałem się że mieszkańcy Dzibic zebrali ponad 50 podpisów pod protestem i złożyli w UG Kroczyce. Maja racje że protestują? Mają! Dzielenie jednostek pomocniczych jest niezgodnie z wytycznymi Państwowej Komisji Wyborczej. Podobny przypadek jest w Trybunale Konstytucyjnym http://www.gmina.czernichow.pl/index.php/aktualnosci/przeglady-prasy/987-dziennik-polski-z-16-09-2014-czernichow-przed-trybunalem

Rodzi się pytanie, kto i na czyj wniosek podzielił gminę na okręgi wyborcze? To proste, podziału dokonała Rada Gminy Kroczyce, a projekt uchwały został przedłożony przez Wójta Gminy Kroczyce. Nie dziwi mnie to wcale, poziom merytoryczny osób reprezentujących oba organy gminy, jest bliski zeru. Pantak jak nieudolny pasterz ze stadkiem baranków, które cieszą się że ktoś je ostrzygł, a ich wełnę korzystnie sprzedał. Powiem wprost, nie macie pojęcia o tym co możecie, a czego nie, nie wiecie nad czym głosujecie. Interesuje Was tylko zaliczenie diety, a przegłosujecie największa bzdurę, byleby była popierana przez Pantaka.

Sytuacja w Dzibicach jest rozwojowa, jutro mieszkańcy maja powiadomić prokuraturę i istnieje obawa że zbojkotują wybory.

P.S. Podobny problem istnieje w Pradłach, tam część Pradeł połączona jest z Trzcińcem, tylko że tu mieszkańcy się nie zbuntują bo Trzciniec jest 20 razy mniejszy niż połączona cześć Pradeł.


Ceterum censeo PZD esse delendam


19:05, gabrieldors
Link Komentarze (2) »
piątek, 26 września 2014
Śmieci made in Kroczyce

Oto wyrywek z protokołu sesji http://www.kroczyce.bip.jur.pl/artykuly/1899

Radna Kampa Beata – zapytała co gmina Kroczyce może otrzymać od Starostwa, miał być przekazany teren nad zbiornikami wodnymi w Dzibicach i dalej nic w tej sprawie się nie dzieje.
Radny Łysek Sławomir – podkreślił, że gmina sprząta i dba o porządek nad zbiornikami wodnymi , rok temu P. Starosta obiecał przekazanie terenu dla gminy, od gminy oczekuje się wsparcia nie dając nic w zamian.
P. Starosta odpowiedział, że jak obiecał, że teren nad zbiornikami wodnymi przekaże gminie to na pewno się z tego wywiąże. Zdementował pogłoski, że powiat chce przekazać ten teren prywatnemu właścicielowi.

Gmina sprząta i dba o prządek nad zbiornikami wodnymi” Bajubaju będzie wiosna... Przejeżdżałem dziś nad zbiornikiem w Kostkowicach, proszę zobaczyć to dbanie

 

Śmieci porozwalane na kilkanaście metrów od kontenera, dalej też dość spore zagęszczenie, widać ślady żerowania dzikiej zwierzyny, albo zdziczałych psów. Jest chłodno i nie „pachnie” zbyt intensywnie, ale przy kontenerze czuć charakterystyczna woń zgnilizny. Co się wydarzy? Otóż śmieci zostaną uprzątnięte, kontener wywieziony, a na następnej sesji radni po kolei będą dziękować wójtowi, że uprzątnął śmieci. Kiedy pójdziecie na sesję zobaczycie jak po kolei dziękują wójtowi za zrobienie czegoś, co należy do jego obowiązków i składają lenno swojemu suwerenowi, grzywką o podłogę. Ta rada już niedługo przestanie istnieć, płakał po niej nie będę, tam faktycznymi radnymi jest 3, może 4 osoby, reszta to statyści.

 Ceterum censeo PZD esse delendam

20:35, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 36
Skopiuj CSS