RSS
czwartek, 02 lipca 2015
Chwasty ze wschodu

Wszelkie media, nie wyłączając społecznościowych informują o groźnej roślinie przywleczonej w latach 70-tych ze wschodu, konkretnie z Kaukazu. Nie była to ekspansja gatunku z powodu np. zmian klimatycznych, czy też przypadkowa introdukcja gatunku inwazyjnego. Było to świadome działanie władz komunistycznych, które ściągnęły roślinę ze względu na szybki przyrost i dużą ilość masy zielonej. Niestety, nikt nie zadał sobie trudu zbadania jego właściwości toksycznych, uwydatnianych zwłaszcza pod wpływem promieni słonecznych. Kiedy zauważono poparzenia u osób zadających paszę na bazie Barszczu Sosnowskiego oraz stwierdzono paskudny smak mleka od krów karmionych tym świństwem, zrezygnowano z wykorzystania rolniczego i tym sposobem mamy nowy, niebezpieczny

Przeglądnąłem strony gminy Kroczyce http://www.kroczyce.bip.jur.pl/ i http://www.kroczyce.pl/ eee, gdzie tam, brak jakiejkolwiek informacji. Ten chwast jest przy krajówce, między Pradłami a Gołuchowicami. Ostrzegam wszystkich mieszkańców gminy Kroczyce i nie tylko jeżeli zobaczycie taką roślinę jak na zdjęciu, nie zbliżajcie się, ostatnio zmarła kobieta w wyniku poparzenia przez ten chwast. Pantak pokonuję trasę gzie rośnie to świństwo codziennie i musiał do cholery zauważyć to zielsko... cisza!


Bardzo dużo tego chwastu jest na żerkowskiej górze, terenie należącym administracyjnie do Zawiercia i też nie znalazłem informacji na stronie http://www.zawiercie.eu/ Wczoraj, w setną rocznicę Zawiercia, miasto uhonorowało, odznaczyło ludzi, którzy niestety również mieli coś przywleczone ze wschodu. Nie że się czepiam, ale przy wręczaniu odznaczenia, wspominanie że był/a członkiem PZPR jest co najmniej dziwne. Nie wiem, czy nawet nie ma zakazu używania symbolów minionej epoki i ich propagowania, ale muszę to sprawdzić.

P.S. Jeżeli zdążę, to jutro spryskam to świństwo w Gołuchowicach,



19:27, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 czerwca 2015
coli

Siedliszowice bez wody. Mieszkańcy Siedliszowic zauważyli, że coś dzieje się z ich wodą w kranach. Na ich interwencję przeprowadzono badania i stwierdzono bakterię coli. Nie śladowe ilości, ale aż 100 krotne przekroczenie normy, która dla tej bakterii wynosi 0, słownie zero. Sprawą zainteresowało się Radio Katowice,poniżej link do materiału.

http://www.radio.katowice.pl/zobacz,12276,Jura-bez-wody.html#.VY76p0Yvu1k

Woda pitna jest dystrybuowana z lokalnej rozlewni, a dla zwierząt gospodarskich dowożona jest przez OSP. Zastanawia mnie przyczyna wystąpienia bakterii kałowej. Istnieje podejrzenie nielegalnego opróżnienia szamba, co spowodowało dostanie się bakterii do studni głębinowej. Nie wiem, czy jest to możliwe. Bardziej optowałbym za jakąś mikronieszczelnością sieci wodociągowej, co w połączeniu właśnie z nielegalnym opróżnianiem szamba, lub rozszczelnieniem zbiornika na szambo, mogło doprowadzić do skażenia wody.

Od paru lat propaguję ideę budowy przydomowych oczyszczalni ścieków. Koszt takiej oczyszczalni to 6-8 tys. zł, niektóre gminy skorzystały z programów budowy przydomowych oczyszczalni, to też koszt faktyczny od domostwa to 1,5 – 2 tys. zł, są to podobnie działające programy, jak w wypadku naszych solarów. Dziwnym uporem wójta, Gmina Kroczyce nawet nie rozważa możliwości pozyskania środków na taką inwestycję, a już prawie 15 lat lansowana jest budowa dużej oczyszczalni, wraz z kanalizacją. Jak pragnę zdrowia, nie rozumiem tego uporu.

Zastanawia mnie również fakt, czy Siedliszowice są przypadkiem odosobnionym, czy nie mamy do czynienia z błogim stanem nieświadomości mieszkańców innych miejscowości. Zbyt duży zrzut biogenów, może doprowadzić do skażenia, w zasadzie wszędzie.

Zbiorowe zaopatrzenie w wodę jest zadaniem własnym gminy. Wójtowi powinno zależeć na bezpieczeństwie mieszkańców i dlatego moim skromnym zdaniem, powinno rozważyć się jednak budowę przydomowych oczyszczalni, przynajmniej tam gdzie istnieje zabudowa rozproszona. Mieszkańcom Siedliszowic współczuję niedogodności, a do wójta kieruję kolejny apel o zainteresowanie się przydomowymi oczyszczalniami.



22:28, gabrieldors
Link Komentarze (3) »
czwartek, 25 czerwca 2015
Zasiedziałe draństwo

Poniżej prezentuję link do artykułu w Kurierze Zawierciańskim pt. ŻARNOWIECKA PAJĘCZYNA POWIĄZAŃ I INTERESÓW

http://www.kurierzawiercianski.pl/articles/2555

Moja znajoma z Żarnowca powiedziała, że całe jej życie to jeden wójt, urodziła się był Kapuśniak, szła do komunii, był Kapuśniak, 18-stę skończyła był Kapuśniak, a i jej wesele i chrzciny jej dziecka, też były pod Kapuśniakiem. Kapuśniak szefuje gminie Żarnowiec już 34 lata, Chrystus krócej chodził po tym świecie. Co w tym czasie zrobił? Dużo! Dużo by o tym pisać, i mówić i mówić i pisać.

Gminami rządzi układ towarzysko rodzinny. Do jesieni ubiegłego roku, w powiecie zawierciańskim były 3 gminy, które miały szefów powyżej 20 lat. Żarnowiec, Kroczyce i Pilica, ta ostatnia dostała ożywczego oddechu, wieloletni burmistrz został zdetronizowany. Zostały jeszcze gminy, gdzie burmistrzowie są dłużej niż 3 kadencje, to Ogrodzieniec Mikulskim na czele od 2002 roku i Łazy, gdzie Kaczyński jest burmistrzem trzecią kadencję.

W przytoczonym powyżej artykule, jak w zwierciadle odbija się układ gminny. Zastąpcie nazwę gminy np. Kroczyce, dodajcie inne nazwiska i leci... . Dziedziczenie stanowisk, córka za matkę, ten kolega, ten kuzyn, ten jeszcze inny Bednarz. Tak to działa. Jeżeli coś ktoś przeskrobie, zaraz parasol ochronny i pod dywan. Pamiętam, jak gimbus rozwalił płot przy gimnazjum, bo kierowca Bednarz, nie dopilnował. CISZA! Moim skromnym zdaniem, ten facio powinien naprawić szkody z własnej kasy, a nie, przepraszam zapomniałem, że to Bednarz i dlatego słusznie naprawa była z kasy gminnej czyli z każdego z nas.

Proszę Państwa! W każdej gminie jest firma, która wygrywa 80% przetargów gminnych. W każdej gminie pracują całe klany rodzinne. W każdej gminie, po głoszeniu konkursu na stanowisko, można z dużą dozą prawdopodobieństwa obstawiać, kto go wygra.

W małych gminach, największym pracodawcą na terenie gminy, jest sama gmina z jej jednostkami organizacyjnymi. W szkołach, przedszkolach i w samych urzędach pracuje wiele osób, co w połączeniu z ich rodzinami stanowi nie lada betonowy układ, trudny do rozerwania, jak trudny, to sam się przekonałem :)

Tak być nie musi, może być normalnie, tylko trzeba w to uwierzyć!

Ceterum censeo PZD esse delendam

18:30, gabrieldors
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 czerwca 2015
My name is Szydło!

Wczoraj uczestniczyłem w konwencji wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Hala na Torwarze wypełniona po brzegi, z 7 8 tys. ludzi. Konwencja miała trzech bohaterów, Jarosława Kaczyńskiego, Andrzeja Dudę i najważniejszą Beatę, Beatę Szydło. Hylę czoła przed decyzjami Jarosława Kaczyńskiego, celnie postawił na Dudę i mam nadzieję że Wybór Beaty Szydło będzie również strzałem w dziesiątkę. W Prawie i Sprawiedliwości następuje zmiana pokoleniowa.

Bohaterka konwencji zaczęła żartem Można powiedzieć, że wyszło Szydło z worka

Beata Szydło dziękowała Jarosławowi Kaczyńskiemu za to, czego ją nauczył w polityce i za pokorną postawę, którą propaguje dołożę wszystkich starań, żeby twoja zjednoczona biało-czerwona drużyna zwyciężyła, żebyś był z nas dumny, żebyś był dumny z Polski, takiej jak sobie wymarzyłeś ty i świętej pamięci pan prezydent Lech Kaczyński.

Obudziliśmy tę ogromną nadzieję wśród Polaków, że może być inaczej, że może być normalnie, że może być w Polsce szacunek do drugiego człowieka bez względu na to, jakie ma poglądy, że może być nadzieja na to, że polskie rodziny będą czuły się bezpiecznie - mówiła Beata Szydło i podkreślała: Ta nadzieja jest ogromna i nie wolno nam jej zmarnować.

Tonąca PO nie ma już nic do zaoferowania, to wydmuszka. Po ośmiu latach rządzenia, robią odnowę. Teraz Kopacz, przeprosiła za rządy PO i słusznie, ale nie ma wybaczenia bez wyznania grzechów i pokuty, a pokuty nie widać. Widać butę i bezczelność. Dwie kadencje nieudolności i zawłaszczania stanowisk, dla krewnych, kolegów, kolegów kolegów i znajomych tychże. Teraz to łoni obiecują, że zajmą się Polakami. Nie nie zajmą się sprawami Polaków. Dalej beda zajmować się sobą. Nie maja programu, tylko obietnice i ataki. Platforma boi się Beaty Szydło jak diabeł wody święconej no to dalej na nią, że nie jest samodzielna, że będzie sterowana z tylnego fotela. Beata Szydło, pięknie odpowiedziała na nie, pojechała Bondem i słusznie - Wiem, że będą mówić - bo już mówią, że będę sterowana z drugiego rzędu. Ale moi drodzy, szkoda czasu na takie bzdury. Powiem krótko: nazywam się Szydło. Beata Szydło. Dalej mogliśmy usłyszeć Mam swoje zdanie, mam swoje opinie, potrafię być uparta, o czym wie najlepiej mąż i nie dam sobą na pewno sterować, co nie znaczy, że nie będę słuchać ludzi, słuchać ekspertów, ludzi, którzy mają coś do powiedzenia.

Mam w pamięci przedwyborcze ataki na prezydenta elekta Pana Andrzeja Dudę i słynne peowskie kto stoi za Dudą. PO niczego się nie nauczyła, za Dudą stanęło 8,5 miliona Polaków, za Betą, daj Boże stanie równie dużo.



07:33, gabrieldors
Link Komentarze (3) »
czwartek, 18 czerwca 2015
Czego zazdrościć

Przeglądając prasę natrafiłem na taki oto artykuł pt. Prawie 3 miliony Polaków w skrajnej nędzy. Alarmujące dane GUS http://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/493136,ilu-polakow-zyje-w-biedzie-i-nedzy-dane-statystyczne-gus-bieda-w-polsce.html Tak właśnie! Tak właśnie wygląda końcówka ośmioletnich rządów PO. BIEDA! W stacji telewizyjnej TeFałEnem zwanej, politycy PO pieprzą, jak to wspaniale się rozwijamy, jak wszystkie inne kraje nam zazdroszczą, a zazdroszczą nam w zasadzie wszystkiego. Zazdroszczą nam zmian, zazdroszczą nam przyrostu PKB, zazdroszczą nam „Polski w budowie” ale najbardziej zazdroszczą nam tego, że od ośmiu lat rządzi nami koalicja PO-PSL. Śmiem twierdzić, że poseł Niesiołowskim zwany, mógłby twierdzić, że zazdroszczą nam nawet szczawiu i mirabelek na nasypach. Rządzący odpadli od społeczeństwa, nie wiedzą jak żyje się w realnym świecie, a nie w świecie w którym za lunch dla dwóch osób płaci się służbowa kartą kilka tys. złotych, w świecie spotkań u sowy i … Nie dziwię się zatem, jeszcze prezydentowi Komorowskiemu, kiedy na pytanie, jak kupić mieszkanie przy pensji 2 tys. zł odpowiedział, zmienić pracę i wziąć kredyt. Nie dziwię się dlatego, że on naprawdę tak uważa, nie wie bidulek, że o pracę ciężko, a jeżeli już się znajdzie to za 1260 zł. na m-c.

Ciekawe co na to radni gminy Kroczyce i jej wójt Stefan Pantak. Na początku kadencji podwyższyli sobie diety, a Pantakowi pensję.

Poniżej podaję diety i zarobki.

Karoń Wanda – Przewodnicząca Rady – 1200 zł

Kowalik Andrzej – Z-ca Przewodniczącego Rady – 650 zł

Biały Zbigniew - Z-ca Przewodniczącego Rady – 650 zł

Łągiewka Robert - Przewodniczący Komisji – 650 zł

Kampa Beata - Z-ca Przewodniczącego Komisji– 600 zł

Łysek Sławomir - Przewodniczący Komisji – 650 zł

Stolarski Andrzej - Z-ca Przewodniczącego Komisji– 600 zł

Bednarz Aneta - Przewodniczący Komisji – 650 zł

Janikowski Krzysztof - Z-ca Przewodniczącego Komisji– 600 zł

Cupiał Ryszard - Przewodniczący Komisji – 650 zł

Banaś Zbigniew - Członek -550 zł

Pacan Henryk - Członek -550 zł

Szwaja Zdzisław - Członek -550 zł

Masłowski Czesław - Członek -550 zł

Grabowski Karol - Członek -550 zł

Pantak z dodatkami zarabia ponad 13 tys. zł na miesiąc a na podwyżkę otrzymał tyle, ile wynosi najniższa płaca w Kraju. Co tam bieda, ich przecież to nie dotyczy. Przepraszam, ale jeszcze raz to podkreślę, nie rozumiem dlaczego wójt gminy o budżecie ok. 20 milionów złotych ma płacę porównywalną z prezydentem Warszawy, gdzie budżet idzie w miliardy. Śmiem twierdzić, że Pantak, jak i zdecydowana większość radnych nie przejmie się tymi danymi GUS, przecie im jest dobrze. Pamiętam jak jeden z radnych, kadencji minionych piał Pantakowi, że takiego wójta zazdroszczą nam mieszkńcy okolicznych gmin, zazdroszczą tylko nie mieszkańcy a wójtowie i zazdroszczą pensji w wysokości 13 tys na miesiąc.

I dziś między chciwemi są takowe głosy,
Żnijmy złotą pszenicę, żnijmy złote kłosy:
Dójmy Rzeczpospolitą, rzeźmy złote grona,
Wszak bogata winnica, nabrzmiałe wymiona

 Ceterum censeo PZD esse delendam



16:21, gabrieldors
Link Komentarze (2) »
wtorek, 16 czerwca 2015
sukcesi szansa

Wczoraj powołanie, dziś mogę pokusić się o skromny i jak zawsze subiektywny komentarz. Anna Nemś wiceministrem gospodraki. Na jednym z lokalnych forów wyczytałem, że jest to sukces i szansa dla Zawiercia. Taaak! Oczywiście że jest to sukces i szansa, ale dla samej Nemsiowej. Zaraz tłumaczę. Pani poseł Anna Nemś w całej mijającej kadencji nie błyszczała, a na 4 m-ce przed wyborami jej szanse na dobre miejsce na liście sejmowej PO były znikome, a szanse na reelekcję jeszcze mniejsze. W naszym 9-cio mandatowym okręgu, PO może liczyć na 2 góra 3 mandaty, a jedynką ma być Małecka Libera, Nemś nie liczyła się w rozgrywce. Teraz poprzez nominację, kolega żartuje, że z łapanki, przesuwa się z polityka czwartego sortu, do drugiego rzędu. Co zrobi za 4 m-ce? Nic! Za 4 miesiące nie zdąży się nawet zorientować, czym ma się zajmować, osoba spoza resortu będzie miała kłopot. Nawet jeżeli by była wdrożona w ministerstwo, to za 4 m-ce nie da rady. Tak niech ani Zawiercie, ani powiat, nie liczą na cokolwiek. To wiceministrowanie jest sukcesem osobistym Pani Anny Nemś, którego gratuluję i daje jej właśnie szansę, na jeszcze jedną kadencję w sejmie, ale Zawiercie dostanie figę!

Jak już zahaczyłem o wybory parlamentarne, to muszę podzielić się pewnym scenariuszem. Otóż zasłyszałem, że jeden z radnych powiatowych liczy na eksponowane miejsce i mandat parlamentarny z listy Kukiza. Zostanie posłem pozwoliło by jego koledze objąć mandat radnego. Ho, ho, ho! Słyszałem również komentarz jednego z radnych, który miał się wyrazić, że dobrze by było żeby został radnym, bo w poprzedniej kadencji, kiedy pretendent nasz był radnym, to wesoło było, a teraz te sesje bezbarwne jakieś :)

Ceterum censeo PZD esse delendam



17:55, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Dobra strona

Zawierciańska Nemś wiceministerką gospodraki.

Podam tylko dobra stronę tej nominacji, dobrze że nie van! :)

18:04, gabrieldors
Link Komentarze (1) »
piątek, 12 czerwca 2015
Stan wyższej konieczności

Afera taśmowa, dopiero po roku wyrywa stołki spod tyłków peowców. Przedtem cisza! Przedtem to peowcy atakowali i donosili do prokuratury, że ich nielegalnie podsłuchiwano. Tak, nie tłumaczyli się ze swoich haniebnych słów, tylko wystawiali w telewizorni swoje twarzyczki, twierdząc, że to łoni są pokrzywdzeni.

"suwerenność, srelność"; "ten kraj jest niewypłacalny"; "Państwo polskie istnieje teoretycznie. Praktycznie nie istnieje"„Polskie Inwestycje Rozwojowe są, niestety, jak to się górnolotnie nazywa i bardzo eufemistycznie… Ich po prostu nie ma. To chuj, dupa i kamieni kupa” To minister Sienkiewicz i Prezes Belka

Czyście ochujali?! Czyżeście ochujeli do końca?!”. Vincent z nienawiści do mnie zabrał mi urzędy skarbowe. Proszę bardzo, jest moim szefem, może robić, co chce. Dzwonię do Kapicy „Pojebało was? Pojebało was?”. To nie są wielkie pieniądze – 50 tys. AP: To raczej nie o kwotę [chodzi], tylko o styl niedopłacenia, rozumiesz, nie? I to co mówisz. Że sam fakt możesz ocenić jako gapiostwo, leciutko zachachmęciłem. [...] Nie no, panie, co to jest? To jest czysty bandytyzm. Rozbój w biały dzień. [...] I później się szarpiesz przez lata... Jaką mają intencję, czy to jest rutynówka czy zadaniowa? Bo jak zadaniowa, to cię rozjebie. - To min. Nowak z wicemin.Parafianowiczem.

Można jeszcze Bieńkowską że tylko k...a i złodziej robi za 5 tys.

To właśnie jest państwo PO! Gardzą Krajem i jego obywatelami, w którym rządzą od ośmiu lat! Kiedy kelnerzy nagrali co naprawdę politycy PO sądzą o Polsce i Polakach, peowcy ubrali miny owieczek i dalej beczeć że są poszkodowani. No cóż bezczelność nie zna granic.

Mam małą rade dla kelnerów, nich tez ida po bandzie i powołaje się na art. 26 kodeksu karnego, poniżej cały zapis:

§ 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.

§ 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.

§ 3. W razie przekroczenia granic stanu wyższej konieczności, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.

§ 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli sprawca poświęca dobro, które ma szczególny obowiązek chronić nawet z narażeniem się na niebezpieczeństwo osobiste.

§ 5. Przepisy § 1–3 stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy z ciążących na sprawcy obowiązków tylko jeden może być spełniony.

Przepis art. 26 § 1 k.k. dotyczy stanu wyższej konieczności wyłączającego bezprawność czynu, który zachodzi wówczas, gdy dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego. Kelnerzy niech się bronią stanem wyższej konieczności. Niech twierdzą że ratowali Kraj, przed PO :) Skoro peowcy bezczelnie, to czemu nie kelnerzy :)

Jeszcze jedna sprawa, Ewa Kopacz przeprosiła za te aferę, tylko wyborców PO, TYLKO. Nie przeprosiła Polaków, a tylko tych co na PO głosowali. Dlaczego? Bo podobnie jak cała PO ma d...e Polaków, a sądy polityków PO cytowane powyżej, są dla niej najwyższym nakazem :)

 

06:53, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 czerwca 2015
Teraz k...a ??!!

Dymisje w (nie)rządzie PO, któremu (nie)szefuje Kopacz. Łodchodzą: Bartosz Arłukowicz, Andrzej Biernat, Włodzimierz Karpiński, Jan Vincent Rostowski, Stanisław Gawłowski, Tomasz Tomczykiewicz, a Radosław Sikorski zadeklarował, że zrezygnuje z funkcji marszałka Sejmu. Premier Kopacz oficjalnie przeprosiła Polaków za ostatnie wydarzenia.

No i właśnie tytuł, TERAZ K...A ??!! Teraz, kiedy wyciekły dane ze śledztwa, kiedy poparcie leci na łeb, na szyję, kiedy PO się sypie!!! To teraz k...a?

A czemu nie wtedy, kiedy taśmy wyciekły? Ile to już ? Rok? Gdzie wtedy było przepraszam?

Tusk miał wyjaśnić do jesieni 2014 aferę taśmową i co? I wielkie G.. spieprzył do Brukseli.

Nie wiem, czy naprawdę PO uważa Polaków za półgłówków i sadzi, że zaś dadzą się nabrać na „stanowcze działania”?

Jesień wszystko pokaże!

Przepraszam za emocjonalny wpis, ale nie wytrzymałem.



18:35, gabrieldors
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 08 czerwca 2015
Tort, czy mąka?

Przykro mi to mówić, ale zarówno nasi samorządowcy, jaki i władze państwowe, zdobytą władze traktują jak kawał tortu do podziału. Temu prezesurkę, temu radę nadzorczą, a tamtemu jakiś inny stołeczek, na którym będzie gówno robił i niezłą kasę szarpał.

Pamiętacie gościa z PO o nazwisku Grad? Ten koleś, jako minister, rozpieprzył nasze stocznie, a w zamian za to został powołany na prezesa zarządów spółek PGE Energia Jądrowa wchodzących w skład Polskiej Grupy Energetycznej i zajmujących się programem energetyki jądrowej. W Polsce nie rozpoczęto nawet przygotowań do jakiegoś zarysu programu energetyki jądrowej, a tan koleś szarpał miesięcznie 55 tys zł, za coś co nie istnieje http://www.se.pl/wiadomosci/polska/aleksander-grad-zarabiam-55-28645-jako-prezes_287880.html. Kiedy tzw. rząd zrezygnował z planów energii jądrowej, ten w nagrodę za nic nierobienie, w dniu 17 marca 2014 został wiceprezesem Tauron Polska Energia z pensja o ponad 100% wyższą bo 120 tys. http://www.fakt.pl/zarobki-aleksandra-grada-w-tauron-,artykuly,443914,1.html

Proszę spojrzeć na moją gminę Kroczyce, tortu mało, a żeby być obdzielony, to trza znać Karońkę, Pantaka, albo Wieczorkową,, w takiej właśnie kolejności, a najlepiej zmienić nazwisko na Bednarz.

Dyerktorka ZGK – szwagierka Pantaka, Dyrektorka Przedszkola – rodzina Pantaka, Dyrektorka SP w Pradłach – rodzina Pantaka, Z-ca Kierownika USC – córka przew. Rady Gminy, stanowisko odziedziczyła po Matce. USC w Kroczycach ma jeszcze jedną zastępczynię o nazwisku …. no jak? A jak.. Bednarz, Dyrektorka ZGK, też Bednarz, skarbnik gminy, Bednarz.

Nie inaczej jest w innych gminach, w powiecie również, zresztą w powiecie szykuje się duża wymiana. Moim zdanie słuszna decyzja dot. szpitala, ale jeszcze będzie PINB, PUP, PCPR, Dyrekcja szkół, ZEAS, PCKZ i co tam komu jeszcze na myśl przyjdzie.

W Zawierciu w spółce miejskiej, skrótowo zwanej wodociągami, dojdzie do odwołania Rady Nadzorczej, pewnie aby ta odwołała dotychczasowego prezesa i powołała nowego, a przy okazji kawałek torcika spadnie swoim. Torcikiem z wisienką miała być Agencja Rozwoju Zawiercia, która wzbudziła spory o prezesurę, nawet kiedy jej nie było.

Czemu ten wpis zatytułowałem Tort, czy mąka? Proste, chciałbym aby każdy rząd, czy samorząd, nie traktował władzy jak kawał tortu do podziału, ale skoro jesteśmy przy porównaniach piekarniczych, to aby traktował władzę daną przez ludzi, jak mąkę. Mąkę z której będzie można wypiec tyle chleba, aby móc nim obdzielić wszystkich.

05:40, gabrieldors
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 45
Skopiuj CSS