RSS
środa, 18 października 2017
Nius Dnia.

Lokalny ranek został zelektryzowany wiadomością „Wiceprezydent Zawiercia odwołany” Nius Dnia. Co? Kto? Jak? Czemu? PocoNaco?

Mój komentarz: Tym razem brak komentarza, niech będzie najlepszym komentarzem.

Ważniejsze jest pytanie, kto za? Mam dwa typy, jeden z nich to obecny przewodniczący RM. Drugi zostawiam dla siebie, podobnie jak okoliczności powyższego:)

W każdym razie, mogę ogłosić już oficjalnie. Zaczęło się! Idę nad brzeg rzeki. Tylko nie pomyślcie, że nad rzeką spotkam się z rzecznikiem, czy z wodnikiem. Będę wypatrywał zupełnie czegoś innego.

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

16:57, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 17 października 2017
Wina w PIPie

Pisałem już o wystąpieniu pokontrolnym RIO w Żarnowcu, zanim napisze o Kroczycach chciałem przedstawić wyniki kontroli w Starostwie Powiatowym w Zawierciu. http://www.rio.katowice.bip.net.pl/?a=5946

W okresie od lipca 2016 r. do czerwca 2017 r. wypłacono wynagrodzenia miesięczne dla Wicestarosty Zawierciańskiego (p. Bogusława Piotrowskiego), etatowych Członków Zarządu Powiatu Zawierciańskiego (p. Cezarego Barczyka i p. Marii Milejskiej) oraz Skarbnika Powiatu Zawierciańskiego (p. Haliny Mackiewicz) w wysokościach przekraczających maksymalną wysokość wynagrodzenia pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie wyboru i powołania.

Naruszono tym art. 44 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. 2013 r., poz. 885 z późn. zm. a nast. Dz. U. z 2016 r., poz. 1870 z późn. zm.) w związku z treścią załącznika nr 3 do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1786 ze zm.).

Zgodnie z art. 44 ust. 2 ustawy o finansach publicznych, jednostki sektora finansów publicznych dokonują wydatków zgodnie z przepisami dotyczącymi poszczególnych rodzajów wydatków, a zgodnie z treścią Tabeli II i III w załączniku nr 3 do ww. rozporządzenia, w przypadku powiatu o liczbie ludności mieszczącej się w zakresie od 60.000 do 120.000 mieszkańców wysokość wynagrodzenia zasadniczego nie mogła przekroczyć kwot: dla wicestarosty (Tabela II pkt 4) – 5.200,00 zł brutto, dla pozostałych (etatowych) członków zarządu (Tabela II pkt 5) – 4.400,00 zł brutto, dla skarbnika powiatu (Tabela III pkt 6) – 4.800,00 zł brutto. … Przyjmując jako moment powstania przesłanki miesiąc następujący po miesiącu, w którym opublikowano dane GUS, w okresie od listopada 2016 r. do czerwca 2017 r. wynagrodzenie zasadnicze wraz z dodatkiem stażowym ww. osób przekraczały maksymalne stawki określone w przytoczonym załączniku nr 3 do rozporządzenia, tj. w przypadku Wicestarosty Zawierciańskiego – o 360,00 zł brutto miesięcznie, w przypadku etatowych Członków Zarządu Powiatu Zawierciańskiego – o 480,00 zł brutto miesięcznie; w przypadku Skarbnika Powiatu Zawierciańskiego – o 920,00 zł brutto miesięcznie.

Na ostatniej sesji Rady Powiatu, Beata Chawuła upomniała się o obiecane podwyżki dla pracowników starostwa i wystąpiła z interpelacją, w której pytała o podwyżki, jednocześnie poddając propozycję. Propozycja polegała na znalezieniu pieniędzy. Zaproponowała, żeby Zarząd Powiatu, na następna sesję przygotował uchwałę o zmniejszenie co najmniej o 10% diet radnych oraz o tyle samo uposażeń Zarządu Powiatu, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na podwyżki dla pracowników. Pomysł uważam za dobry, a nawet bardzo dobry. Na interpelację odpowiadał Starosta Wrona, który złożył następną obiecankę, że podwyżki będą, ale w 2018 roku :).

Brawo Beata, wychodzi na to, że pracownicy starostwa nie dostali podwyżek, bo te pieniądze przejadł zarząd i skarbnik. Pięknie! Pracownicy już wiedzą, gdzie są ich podwyżki. RIO nakazało zwrot bezprawnie pobranych  świadczeń. Czekamy, powiem więcej, czekamy z niecierpliwością aż poznamy datę/daty zwrotu środków.

Tak jeszcze na boczku, z kręgów zbliżonych do zarządu, usłyszałem, że tłumaczenia starosty były takie, że to wina PIP (Państwowa Inspekcja Pracy), bo to oni im nie dali, albo coś na ten kształt. Reasumując, według starosty wina w PIPie.

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

18:52, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 października 2017
Nie tężnie, a tęgie podwyżki?

Na ostatniej sesji nie udało się podnieść opłatę za śmieci w Zawierciu. Dzielny prezydent jednak nie rezygnuje, chce ulżyć mieszkańcom i aby nie mieli za ciężkiego portfela, ponownie chce podnieść opłatę za śmieci. http://www.zawiercie.bip.net.pl/?a=13237


Mnie uderzył czas trwania tych konsultacji, mianowicie od 13 -tego do 17 – tego października. Licząc że 13 to piątek, 14 i 15 sobota z niedzielą, a 17-tego koniec konsultacji, to wychodzi że mieszkańcy mają jeden dzień. Jak dziś nie zdążyli to po ptokach.

Czego nie widać? Nie widać pieniędzy wydanych na bzowski hipodrom, nie widać pieniędzy wydanych na klomby, nie widać pieniędzy wydanych na wyścig. Tu 150 tysięcy, tam 100, a gdzie indziej 200 tysięcy złotych. Miasto wydaje kasę, ale nie widać procesu sięgania do kieszeni mieszkańców. Co widać? Widać pieniądze wyciągane z kieszeni mieszkańców w postaci podatków i opłat lokalnych, podwyżki wody, podatku od nieruchomości, czy podwyżki podatku śmieciowego, odczuwa każdy mieszkaniec i to co miesiąc, kiedy musi oddać dolę do Urzędu Miasta. Podniesienie podatku śmieciowego o 2 zł daje dla średniej czteroosobowej rodziny, wydatek ok 100 zł. Najpierw podniesienie opłat za wodę, teraz za śmieci, tak się wyciąga kasę od mieszkańców.

Powiem tak, mnie to szczególnie nie dziwi. Dlaczego? Obecny Prezydent Zawiercia, Witold Grim, był radnym wojewódzkim PO, być może nasiąknął tymi obciążeniami dla mieszkańców. Prawo i Sprawiedliwość, wspomaga mieszkańców Kraju, zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących, a w Zawierciu łubudu, podwyżka za podwyżką, no ale cóż radnowanie z PO zobowiązuje.

Pamiętam, jak w 2004, lub 2005 roku, wójt gminy Kroczyce, proponując zwiększenie podatku gruntowego, miał powiedzieć że rolnicy dostali dopłaty z Unii, to mogą podzielić się z gminą. Wyobrażam sobie, jak obecny prezydent mówi, mieszkańcy dostali pieniądze z 500+ to mogą podzielić się z miastem.

 ETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

19:02, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 października 2017
Reklama, czy informacja?

Oglądając program „To jest temat” https://www.tvp.info/34046525/09102017-1900 zwróciłem uwagę na słowa Pani Dyrektor szpitala Anny Pilarczyk – Sprychy, że szpital wydaje biuletyny, jest to gdzieś tak ok w piątej min. i 30 sek. programu. Kurcze, myślę, co to zaś za biuletyny. Wszedłem na stronę szpitala http://www.szpitalzawiercie.pl/ jest, faktycznie jest zakładka „BIULETYN SZPITALNY” Pod zakładką dwie pozycje 1/2017 i 2/2017, wychodzi na to, że dopiero dwa numery. Otworzyłem i czytam.

Pierwszy numer, faktycznie dużo o szpitalu no i pozycja obowiązkowa, wystąpienie dyrektorki, opatrzone odręcznym podpisem.

Drugi numer, oczywiście pozycja obowiązkowa również opatrzona wspomnianym podpisem. Dalej Starosta Wrona i Członek Zarządu Powiatu, Maria Milejska. Przeplatane to informacjami na temat szpitala. „Nasi wspaniali” występuja odpowiednio na str. 2, 4 i 6. O ile Milejska, to jeszcze na temat zdrowia coś poruszyła, to Wrona już zupełnie oderwany od lecznictwa. Ło drogach, ło szkołach, łomatko, o zdrowiu tak trochę na koniec.

Teraz mój komentarz.

Sądzę, że te biuletyny są nikomu niepotrzebne, no może samej dyrektorce, staroście, zarządowi. Za publiczne pieniądze, osoby te promują się wśród lokalnej społeczności, a termin wydania tych biuletynów nieprzypadkowy, bo za rok mamy wybory samorządowe. Najpierw promowała się za sama Pilarczyk-Sprycha, teraz Wrona i Milejska, a w następnym n-rze kto, Barczyk i Piotrowski?

Według mnie jest to grubymi nićmi szyta akcja autopromocji, za pieniądze publiczne.

Po co szpitalowi biuletyn? Po co szpitalowi promocja? Po co szpitalowi reklama? Ja nie umiem odpowiedzieć na te pytania. Nie wiem, czy mam rację, ale z tego co się orientuję, to szpital nie zarabia od pacjenta. np. operacja – kasa, zabieg – kasa, udzielenie pomocy -kasa, w ten sposób funkcjonuje tylko porodówka, czyli poród – kasa. Porody są nielimitowane i NFZ płaci z ich faktyczną liczbę, pozostałe oddziały funkcjonują w ramach kontraktu, dlatego akcja reklamowa wydaje mi się marnotrawieniem publicznych pieniędzy. Chociaż, jak podkreślam, mogę się mylić.

Zasadnym jest pytanie o nakład i sposób dystrybucji biuletynów. Nie chcę tutaj stawiać kategorycznych twierdzeń, ale sądzę iż gmina Ogrodzieniec została dobrze zaopatrzona w biuletyn, a w drugi jego numer również Żarnowiec. Skąd takie moje przypuszczenie? Tajemnicą poliszynela jest, że tandem, duet, bo przecież nie para, Milejska i Pilarczyk-Sprycha, trzy razy startowały, na burmistrza Ogrodzieńca, bez powodzenia. Teraz po raz kolejny ma startować Pilarczyk-Sprycha, a Milejska do rady powiatu. Taki biuletyn, to „nic nie kosztująca” reklama. W Żarnowcu na wójta ma startować Wrona. Podobno, kiedy rozwoził zaproszenia na jubileusz szpitala, miał się wypowiadać, że czas już zmienić Gienka, bo ten nic nie zrobił przez prawie 40 lat. Była by li to prawda, wszak to jeszcze bliższy tandem. Nieprawdaż?

Baczniej przyjrzę się temu biuletynowi i w ogóle całej tej promocji, bo biuletyny to tylko część tej akcji reklamowej, bo ta informacja, to taka chybotliwa według mnie.

ETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

15:04, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
sobota, 14 października 2017
Dzień Edukacji Narodowej

Tym co uczą i tym nauczanym, życzę samych szóstkowych uczniów i samych szóstek. Życzę, aby uczniowie odnosili się do nauczycieli w taki sposób,  jakby chcieli aby do nich tak się odnoszono, a nauczyciele traktowali uczniów, tak jakby sami chcieli być traktowani. :)

12:56, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 października 2017
Głodówka dla gotówki?!!!

Kolejna próba przewrotu, kolejne „oddolne” protesty? Nie wiem! Nie umiem rozstrzygnąć, dlaczego teraz, w protest głodowy weszli rezydenci? Kto to jest ten rezydent? Oto co na to Wikipedia: Rezydent w Polsce - lekarz posiadający pełne prawo wykonywania zawodu(tzn. który ukończył 6-letnie studia na kierunku lekarskim, zdał egzamin końcowy LEK i odbył 13-miesięczny staż podyplomowy), wykonujący pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę, zawartej z jednostką prowadzącą specjalizację, finansowaną ze środków przeznaczonych na ten cel przez Ministerstwo Zdrowia oraz Fundusz Pracy.

Lekarze rezydenci obecnie zarabiają ok 2,5 – 3 tys. na rękę. Jak wynika z mediów https://wpolityce.pl/polityka/360913-czwarty-dzien-trwa-glodowka-mlodych-lekarzy-radziwill-postulat-zwiekszania-nakladow-na-ochrone-zdrowia-jest-sluszny?strona=1 lekarze rezydenci domagają się zarobków na poziomie 6 tys zł.

Chcę zaznaczyć, że nie mam nic przeciwko takim zarobkom, tylko dlaczego, ktoś dopiero po studiach, uczący się fachu ma zarabiać aż 6 tys. zł w Kraju, gdzie najniższa pensja wynosi ok. 1,4 tys.

Postulat zarobkowy jest jednym z wielu, ale moim zdaniem, takie postulaty, jak likwidacja kolejek i wzrost nakładów na ochronę zdrowia to mydlenie oczu, że nie chodzi tylko o kasę. Ciekawe co by było, gdyby te postulaty Rząd zgodził się spełnić, ale podwyżki dla rezydentów nie. Ta głodówka jest dla mnie niezrozumiała w momencie, gdy po raz pierwszy od roku mieli dostać podwyżki.

Do tych młodych lekarzy, od razu zaczęli przychodzić celebryci, znani ze swojego zaangażowania w protestach antyrządowych. Czy to kolejna próba puczu, jakiegoś ciamajdanu? Nie umiem na to odpowiedzieć. Pytanie co ważniejsze, głodówka, czy gotówka.

Przykład punktu widzenia, od punktu siedzenia


 Kto protestuje, głoduje, czy jakoś tam

Co na to starszy kolega:

 

A co na to nielekarz:

Czy argument tzw. ciężkich studiów może wystarczyć:

Tworzymy, czy już mamy kolejną kastę

Na koniec ciut humoru, UE solidaryzuje się z głodującymi

Wszyskim i tym co lubią PiS i tym co nie lubią, jednym dla pokrzepienia, innym dla wku..., zdenerwowania... ostatni sondaż

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM



20:47, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 października 2017
Klechdy powiatowe cz. I

Okres jesienny, dłuższe wieczory, można wspominać, bajać i bajdurzyć. Całkiem niedawno, przy ognisku z garnkiem prażonek popychanych syropem z ziemniaków a jakże, różne rozmowy i opowieści były prowadzone. Ja też teraz rzucam klechdą zasłyszaną i nie muszę przypominać, aby nie doszukiwać się jakichkolwiek podobieństw z kimkolwiek, jak zwykle w klechdach bywa, wszystkie postaci i sytuacje wymyślone są.

Jak Patafil i Filopat szkołę budowali”.

E. Patafil i K Filopat mieszkali w Gaiku jednym Młynowcem zwanym, a obecnie w powiecie przedwarciańskim leżącym. E. Patafil przewodził w Gaiku tym, jako stary i zasłużony gajowy, usadowiony przez Powszechny Związek Przyjaciół Runa, w skrócie PZPR. K. Filopat Naczelnym Bakałarzem w gaiku owym był. Dobrze im się działo, tu się skubło, tam sprzedało. Szkoła stara już była i w próchniejącym pniu starego dębu, siedzibę swą miała.

E. Patafil, zawezwał wziął K. Filopata i rzecze

  • My tu drogi Filopacie, jakieś okruszki zbieramy, jak ubogie wróbelki, czas się najeść do syta.

  • Rad bym podjeść bez umiaru, ale na jadło nie staje – wyszeptał K. Filopat.

  • Słuchaj i ucz się mój Filopacie odrzekł E. Patafil – Należy podejść do sprawy dwutorowo - po czym zapytał K. Filopata – Kto mój drogi Filopacie daje ci na szkołę twą?

  • No, szkoła ma utrzymywana jest z budżetu Lasów Krajowych – wyszeptał K. Filopat

  • No widzisz, a gdzie leży? – ponownie zapytał E. Patafil

  • No, w gaiku twym – odpowiedział coraz bardziej zainteresowany K. Filopat.

  • Bardzo dobrze, a z czego finansowany jest ten mój gaik – ponownie spytał E. Patafil

  • Jak to z czego, no wiadomo, że również z funduszu Lasów Krajowych

  • Tak właśnie, ale nikt nie bada na co wydajemy fundusze swe, prawda?

  • Prawda – odparł K. Filopat.

  • Otóż mam pomył taki. Jako że trzeba szkołę twą odnowić, musisz wystąpić o pozwolenie nabudowę szkoły, zrób plan i do dzieła. Ja w tym czasie zrobię taki sam plan i będę budował tę sama szkołę, ale już z budżetu gaiku. Rozumiesz Filopacie drogi, jeden budynek, jeden plan dwa pozwolenia na budowę i dwa budżety. Jeżeli nikt nie zrobi kontroli krzyżowej, w życiu się nie połapią, że to lipa, a my jedną cegiełkę dla szkoły drugą dla nas i tak aż po dach.

Jak ustalili tak zrobili, budowa ruszyła, a E. Patafil i K Filpat, wreszcie mogli najeść się do syta, z szerokiego koryta. Tłuste koty, jeździły po gaiku i uśmiechały się do siebie potajemnie, acz znacząco. Już uroczyste oddanie, już ksiądz kropidłem, już przemówienia i oklaski oraz pierwsi uczniowie w nowych ławach, a tam dalej budowa na papierze. Dobrze idzie, to po co psuć. K.Patafil siene kupił, E Filopat, dom dzieciom, jakoś się pcha te bide. Co dalej z E. Patafilem i K. Filopatem? Bajki jeszcze nie koniec, a raczej wstęp do zbioru bajek i klechd, materiału dosyć jest, a wieczory dłuuuugaaaaaśne przed nami.

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

 

20:08, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 października 2017
TO JEST TEMAT - SOR Zawiercie

Nie wiem co dzieje się z naszym Zawierciem, że jeżeli pojawia się w ogólnopolskich mediach, to z wydźwiękiem negatywnym. Tym zdaniem zaczynam kolejny już wpis, czwarty, może piąty. Poniżej link do audycji „To jest temat” https://www.tvp.info/34046525/09102017-1900

Dziś dyrekcja wypadła o niebo lepiej niż w dwóch poprzednich reportażach, czyżby posłuchano mnie i dyrekcja przygotowała się do programu? Nie sądzę, myślę że przygotowała się bo to było w jej interesie.

Niestety wątpliwości zostały gdyż nie pojawiła się rodzina poszkodowanej znana ze wcześniejszych reportaży. Jak wynika z treści nadesłanego SMS-a udział w programie, nie zalecał adwokat rodziny zmarłej po pobycie na SORze. Hmm... czyli sprawa będzie miała swój ciąg dalszy, tym razem gdzie indziej.

Mam jedno zastrzeżenie, lekarz dyżurny, nie powinien brać udziału w tym programie, od tego jest dyrekcja. Tak najzwyczajniej, nie sądzę, żeby lekarz chciał zaszkodzić. Wydarzyła się tragedia, która nie miała prawa się wydarzyć, ale skoro już się stało, dyrekcja szpitala natychmiast winna wdrożyć odpowiednie procedury, zażądać od lekarza wyjaśnień, ale do mediów już nie powinna go wysyłać, od tego jest dyrekcja.

Zarządzanie nie polega tylko na braniu pensyjki i to niezłej, zarządzanie to również odpowiedzialność. Odpowiedzialność oczywiście pośrednia, nie za konkretne błędy ludzi, ale za umiejętność ich unikania, a jeżeli się zdarzą, to umiejętność ich wyjaśniania. Tego nie widziałem w żadnych z tych programów. Co nie zmienia faktu, że w ostatnim reportażu dyrekcja wypadła o wiele lepiej niż w poprzednich. Rodzinie zmarłej kobiety to nie pomoże.

 CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

20:10, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 października 2017
TO JEST TEMAT

Szpital zawierciański nie schodzi z tapety, następny program emitował będzie „na żywo” ze szpitala. Oto informacja jaka pojawiła się na zawierciańskie.pl https://www.facebook.com/zawiercianskiepl/photos/a.1247250815334921.1073741828.1226146404112029/1566417390084927/?type=3&theater Temat zawierciańskiego szpitala zostanie ponownie poruszony przez ogólnopolskie media. "Każdy kto zechciałby przedstawić swoją historię jest zaproszony. Program "na żywo" zostanie zrealizowany jutro (tj. w poniedziałek 9.10.2017) o godzinie 18:30 na terenie Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Prosimy o udostępnianie informacji" - informuje TVP Info

Jutro, tj. w poniedziałek 9.10.2017r o godz. 18:30. Tak sobie pomyślałem, czy tym razem dyrekcja wykorzysta szansę i rozwieje wątpliwości. Dwie emitowane audycje, pozostawiły więcej pytań i wątpliwości, niż przyczyniły się do wyjaśnienia zaistniałej tragedii. Apeluję do dyrekcji szpitala, na czele z jej dyrektorką Anną Pilarczyk-Sprychą, żeby dobrze przygotowali się do tego programu, tak by mogli wyjaśnić wszystkie wątpliwości, a żadne z pytań nie pozostało bez odpowiedzi. Ten program jest szansą na walkę o dobre imię szpitala w Zawierciu, czy zostanie wykorzystana?

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM

14:01, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
sobota, 07 października 2017
Kto jokerem, kto...?

Na rok przed właściwa kampanią wyborczą do samorządów, co niektórzy potencjalni kandydaci wpadli w amokoszał i nie za bardzo chcą opuścić ten stan, w który sami siebie wprowadzili.

Twierdzę, że ten wspomniany amokoszał, wywołał jeden z wiceprezydentów, przy pomocy zwiększonej aktywności w mediach społecznościowych. Można się spierać, czy zrobił to świadomie, czy zupełnie bezwiednie. Efekt był taki, że paru liczących się lokalnych graczy, albo li takich, którzy chcieliby być liczący się, wpadli we wspomniany amokoszał, albo lepiej, sami wprowadzili się w niego.

Dalejże na otwarcia, imprezy, przemówienia, zdjęcia, kwiaty, krawaty, zdjęcia, imprezy, otwarcia, rąsia, rąsia... i tak bez końca, a wszystkie te wysiłki można podziwiać na fb.

Zauważyłem jeszcze jedną prawidłowość, rozpoczęły się spekulacje... kto z kim, a kto z kim, przeciw komu, a przeciw komu, kto za kim. Tamten nie bo za ciekawy, ten nie bo nieciekawy , tamten nie, bo baba, a ta nie bo chłop, ten za krzywy, ten za prosty, tamten ma strupy, a ten ma krosty.

Pochylają się spocone czoła nad granicami okręgów wyborczych, co zatarte, a może nie tyle zatarte, co niewyraźne. Równie niewyraźne miny, pokazują że nie za bardzo wiedzą o co biega.

Ryś pędzle stawia, jak wróci, pampersy podrożeją. Wit zaczyna taniec świętego patrona i boi się, że pampersy podrożeją, bo może sam potrzebować. Mozolnie ułożone układy, może trafić szlag.

Pod czerwonym sztandarem próżno szukać chorążego, wychodzi na to, że samo drzewce popiernicza ulicami.

Na peronie kukizowo, abu... abo chciałoby być kukizowo. Jakieś pisma, cyrografy, obietnice, paragrafy.

Różnie być może, tak jak było, być nie musi. Niektóre karty wytarły się od ciągłego tasowania, walety zadowolone, że hej. Wytarte karty do gry się nie nadają, zwłaszcza te koloru niebieskiego.

Skoro o kolorach, to jesień idzie, zieleń blaknie. Zagubiona znajda i uczciwy oszust na czele kracze, choć żarna jeszcze mielą, to kamienie starte, nie będzie chleba z tej mąki.

Nie pozostaje nic innego, jak wyjść na brzeg rzeki i cierpliwie poczekać, aż jej nurtem będą płynąć...

CETERUM CENSEO PZD ESSE DELENDAM



17:22, gabrieldors
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 78